Podszywają się pod UODO i pytają o kamery. Urząd ostrzega przed przestępcami

Cyberprzestępcy próbują wyłudzić wrażliwe dane, podszywając się pod Urząd Ochrony Danych Osobowych. W rozsyłanych wiadomościach domagają się przesłania informacji o instalowanych w instytucjach i firmach kamerach i systemach monitoringu wizualnego.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Firmy instalujące kamery monitoringu na celowniku
Fałszywe prośby wysyłane są do firm zajmujących się instalacją kamer monitoringu. W nich cyberprzestępcy żądają przekazania danych kontaktowych użytkownika końcowego, współrzędnych geograficznych zainstalowanego sprzętu, adresów IP i numerów seryjnych urządzeń, a także informacji o modelach kamer i wersji ich oprogramowania. Te informacje pozwalają ustalić, czy urządzenie może mieć np. nieaktualne oprogramowanie. Jeśli instalator albo użytkownik nic nie zmieniał, to przestępcy dzięki pozyskanym informacjom mogą też wykorzystać fabryczne ustawienia, by przejąć nad nim kontrolę.
„Prawie poprawne dane”
Urząd Ochrony Danych Osobowych informuje, że w treści wiadomości przestępcy powołują się na art. 5 ust. 1 lit. f, art. 25 oraz art. 32 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO), który nie ma większego związku z monitoringiem. Podkreślają też, że oszuści podają „prawie poprawne dane” Urzędu. Do wiadomości dołączona jest tabelka, gdzie należy wpisać szereg wrażliwych danych. „Prosimy o przekazanie kompletnego zestawienia w formacie XLSX w terminie 7 dni roboczych od otrzymania niniejszego pisma” – ponaglają oszuści, kłamiąc, że oraz „niniejszy wniosek stanowi urzędowe wezwanie UODO”.
Ostrzegając przed oszustami UODO informuje, że „taka wiadomość e-mail nie została wysłana przez Urząd Ochrony Danych Osobowych”. „Urząd Ochrony Danych Osobowych nigdy takich pism/ankiet nie rozsyła, szczególnie w formie urzędowego wezwania. Urząd Ochrony Danych Osobowych nie zbiera takich informacji. To klasyczny rodzaj phishingu” – podkreślono.
UODO nie zwraca się do instalatorów
Urząd podkreśla, że analizuje, jak administratorzy realizują konkretne obowiązki wynikające z RODO i wcześniej informuje o tym na swojej stronie. Kierowane do administratorów pytania mają ogólny i opisowy charakter. Nie są adresowane do instalatorów urządzeń, ich dostawców ani serwisów.
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) kontroluje przede wszystkim, w jaki sposób administratorzy przetwarzają dane osobowe i jak je zabezpieczają. W toku postępowania urząd może zwrócić się o dodatkowe informacje. Każda taka sprawa ma własną sygnaturę, a korespondencję prowadzi właściwy departament – tradycyjną pocztą, przez e-Doręczenia lub ePUAP.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.