"Po raz kolejny". Sikorski wrzucił nagranie z apelem do Nawrockiego
"Po raz kolejny apeluję do pana prezydenta o podpis nominacji ambasadorskich" – napisał na X szef MSZ Radosław Sikorski, publikując nagranie z Piotrem Łukasiewiczem, szefem polskiej ambasady w Kijowie, który pełni tam obowiązki od września 2024 r. jako charge d'affaires.
Sikorski przybył do Kijowa z niezapowiedzianą wizytą. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował PAP, że wizyta miała charakter symboliczny i stanowiła wyraz solidarności z walczącą Ukrainą.
Apel ministra wprost z Kijowa
Na nagraniu opublikowanym na platformie X głos zabrał najpierw Piotr Łukasiewicz. – Służba w Kijowie faktycznie jest dla nas wyzwaniem, ale też zaszczytem i honorem, zwłaszcza tutaj. Jesteśmy tą pierwszą linią styku również z Rosjanami i z rosyjskimi rakietami – wskazał dyplomata.
– Mamy wsparcie ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Chcielibyśmy, żeby Polacy wszyscy wierzyli w to, że mają dobrą reprezentację dyplomatyczną tutaj, w Kijowie – powiedział szef polskiej ambasady.
W nagraniu pojawił się także Sikorski z bezpośrednim zwrotem do Karola Nawrockiego: – Panie prezydencie, proszę o podpis na nominacji kierownika placówki na wojennej placówce – zaapelował do prezydenta.
Jeszcze przed wyjazdem do Kijowa Sikorski poinformował, że na biurku prezydenta Nawrockiego spoczywa 46 kandydatur na polskich ambasadorów i że w zdecydowanej większości są to zawodowi dyplomaci. Minister ocenił, że prezydent "wynajduje preteksty", by nie podpisywać nominacji.
Spór o nominacje trwa od 2024 r.
Konflikt między MSZ a prezydentem w sprawie obsady polskich placówek dyplomatycznych sięga początku 2024 r. W marcu tamtego roku minister Sikorski podjął decyzję o zakończeniu misji przez ponad 50 ambasadorów i wycofał kilkanaście kandydatur zgłoszonych jeszcze przez poprzednie kierownictwo resortu. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał wówczas, że żaden ambasador nie może zostać powołany ani odwołany bez jego podpisu – co wynika wprost z art. 39 ustawy o służbie zagranicznej, która przyznaje tę prerogatywę głowie państwa na wniosek ministra spraw zagranicznych zaakceptowany przez premiera.
W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, lecz nie zostali formalnie odwołani, MSZ skierował dyplomatów ze statusem charge d'affaires. Sytuacja nie zmieniła się po objęciu urzędu przez Karola Nawrockiego – prezydent wciąż nie podpisuje oczekujących nominacji. Szczególny sprzeciw głowy państwa budzi mianowanie Bogdana Klicha, który kieruje placówką w Waszyngtonie, oraz Ryszarda Schnepfa, charge d'affaires we Włoszech.
Kim jest Piotr Łukasiewicz?
Piotr Łukasiewicz to politolog, dyplomata i pułkownik rezerwy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. W latach 1995–2006 zajmował się tematyką bezpieczeństwa państwa i zwalczaniem terroryzmu, a w latach 2004–2005 brał udział w misji stabilizacyjnej w Iraku. Następnie pełnił funkcję zastępcy attaché wojskowego w Islamabadzie, a od stycznia 2007 r. przez trzy lata był attaché wojskowym w Afganistanie.
W październiku 2009 r. objął stanowisko pełnomocnika Ministerstwa Obrony Narodowej ds. Afganistanu, współtworząc polską strategię obecności wojskowej w tym kraju. W 2012 r. przeszedł do rezerwy w stopniu pułkownika i został ambasadorem Polski w Afganistanie – misję zakończył 31 grudnia 2014 r. Po powrocie zaangażował się w działalność publicystyczną, dydaktyczną i ekspercką. Swoją misję w Kijowie rozpoczął na początku września 2024 r.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.