Córka Victora Orbana porzuca Węgry. "Wszystko jest na sprzedaż"
Pod koniec sierpnia 2025 r. córka Orbana przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych wraz z mężem Istvanem Tiborczem i dziećmi. We wrześniu parę zauważono jednak w londyńskiej dzielnicy Covent Garden. Według kilku źródeł rodzina rzeczywiście przeniosła się do Londynu — podał VSquare w czwartek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Córka Viktora Orbana ucieka z USA. Teraz próbuje wyprzedać majątek na Węgrzech
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Jedno ze źródeł przekazało portalowi, że w obliczu słabnącej pozycji prezydenta USA Donalda Trumpa, sojusznika Viktora Orbana, para uznała Stany Zjednoczone za miejsce, w którym nie czuje się już wystarczająco bezpiecznie, i zapisała dzieci do prywatnych szkół w Wielkiej Brytanii.
Bliskość Londynu względem Węgier ułatwia parze również zarządzanie jej majątkiem na Węgrzech, który, jak podały źródła, córka Orbana i jej mąż próbują obecnie wyprzedać. "Wszystko jest na sprzedaż. Starają się zostawić na Węgrzech jak najmniej aktywów" — przekazała osoba znająca małżeństwo osobiście.
VSquare przypomniał, że "imperium biznesowe pary rozkwitło dzięki kontraktom rządowym oraz możliwościom wspieranym przez państwo przez 16 lat rządów Viktora Orbana".
Osoby powiązane z Viktorem Orbanem czują niepokój. Zmieniają numery telefonów
Portal zauważył również, że w związku z tym, że węgierskie organy ścigania badają przestępstwa popełnione przez osoby powiązane z byłym rządem, wielu dawniej wpływowych biznesmenów i osób powiązanych z polityką przechodzi na amerykańskie numery telefonów.
Przedsiębiorcy, jak podkreślił portal, obawiają się "izraelskiego oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, które [za rządów Orbana] było na Węgrzech wykorzystywane przeciwko dziennikarzom, aktywistom i innym osobom niewygodnym dla władzy". Portal ustalił też, że "firma NSO Group, twórca Pegasusa, zabroniła swoim klientom infekowania telefonów z amerykańskimi numerami".
VSquare poinformował jednak, powołując się na źródła w węgierskich służbach bezpieczeństwa, że władze w Budapeszcie nie mają już umowy na korzystanie z Pegasusa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.