Wynosili metal w plecakach. Tak chcieli zarobić pierwszy milion

Przez sześć miesięcy wynosili z zakładu metal i sprzedawali go na własny rachunek. Dwaj mężczyźni mieli w ten sposób narazić firmę na straty sięgające niemal pół miliona złotych. Obaj trafili do aresztu. Za kradzież na taką skalę grozi im nawet 10 lat więzienia.
Komenda Powiatowa we Wrocławiu udostępniła nagranie z zatrzymania dwóch mężczyzn w wieku 37 lat. Widać na nim plecaki, w których oskarżeni chowali metalowe elementy będące własnością jednego z wrocławskich zakładów.
Przez pół roku mężczyźni wynieśli w plecakach towar o wartości 460 tys. zł. Następnie skradzione elementy chowane były w pojazdach podejrzanych, aż do momentu sprzedaży w punkcie skupu złomu.
W końcu się doigrali
"Efektem intensywnych działań operacyjnych było zatrzymanie trzech podejrzanych, którzy usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży mienia o znacznej wartości. Jeden z nich odpowie dodatkowo za posiadanie środków odurzających, które funkcjonariusze odnaleźli w trakcie przeszukań. Wśród podejrzanych jest 44-letni pracownik skupu złomu, który odpowie za paserstwo. Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności" - przekazała w komunikacie Policja.
Podejrzani głównie zainteresowani byli miedzianymi komponentami, podzespołami i sprężynami. Ogólne straty zakładu produkcyjnego oszacowano na 5,5 mln zł. Śledczy podejrzewają, że proceder mógł zacząć się już w 2024 r. Pieniądze ze sprzedaży kradzionych materiałów mężczyźni inwestowali w monety, złoto czy nieruchomości.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.