Polacy masowo zastrzegają numery PESEL. Lawinowy wzrost
Lawinowy wzrost jest obserwowalny od połowy sierpnia. Do końca września - a więc w ciągu półtora miesiąca - takie działania podjęło 3,4 mln Polaków - wynika z ustaleń Radia Zet.
ZOBACZ: Zastrzeżenie numeru PESEL - oto prosta instrukcja w pięciu krokach
Jeszcze 12 sierpnia, czyli w dniu, w którym informowano o ataku na MyDr, zastrzeżony PESEL miało "zaledwie" 8 618 900 obywateli. W ciągu półtora miesiąca nastąpił wzrost o blisko 40 procent.
Nowy trend wśród Polaków. Masowo zastrzegają PESEL
Według informacji stacji Polacy zastrzegają swój PESEL przede wszystkim za pomocą aplikacji mObywatel.
Zrobienie tego jest bardzo proste. Wystarczy pobrać aplikację i w sekcji "Usługi" wybrać opcję "zastrzeż PESEL". W tej samej zakładce można także cofnąć zastrzeżenie.
ZOBACZ: Minister Gawkowski ostrzega: dane 19 milionów Polaków w niepowołanych rękach
PESEL można zastrzec także w usłudze mobywatel.gov.pl lub w dowolnym urzędzie miasta lub gminy. W ostatnim przypadku miejsce zamieszkania czy zameldowania nie ma znaczenia.
Cyberatak na firmę MyDr. Można już sprawdzić, które dane wyciekły
Rosnące zainteresowanie Polaków tą usługą ma związek z ostatnimi cyberatakami, które skutkowały wyciekiem danych milionów obywateli. 10 sierpnia firma MyDr - obsługująca systemy informatyczne, z których korzystają lekarze i przychodnie w całej Polsce - poinformowała o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w związku z incydentem dotyczącym danych klientów.
Dwa dni później głos w sprawie zabrał wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. - Z przykrością muszę poinformować, że doszło do nadzwyczajnego wycieku danych blisko 19 milionów obywateli Polski - poinformował.
Zaapelował on do Polaków o to, aby zastrzegli PESEL. - To jest pierwsza, podstawowa, elementarna higiena cyfrowa. Zastrzeżenie numeru PESEL dzisiaj w mObywatelu trwa pięć sekund - powiedział.
ZOBACZ: Wielki wyciek danych milionów Polaków. Możesz sprawdzić, czy dotyczy ciebie
Informacje o numerach PESEL, które wyciekły w wyniku cyberataku na firmę MyDr, można już sprawdzić na stronie bezpiecznedane.gov.pl.
Cyberprzestępcy atakują. Kolejne wycieki danych klientów
W ostatnich dniach września doszło do kolejnych ataków na firmy działające w branży medycznej. Ofiarami cyberprzestępców padły firmy Enel-Med oraz Qbusoft - producent oprogramowania Medyc służącego do zarządzania dokumentacją medyczną.
Fakturownia, dostarczająca systemy księgowe, również padła niedawno ofiarą cyberataku. Do podobnej sytuacji doszło również w przypadku firmy Revolut.
ZOBACZ: Revolut potwierdza wyciek danych. Oszuści wykorzystali sprytny trik
Do tej pory z możliwości zastrzeżenia numeru PESEL nie skorzystała zdecydowana większość obywateli. Oznacza to, że w przypadku wycieku danych ich numery PESEL pozostają aktywne i mogą zostać wykorzystane przez oszustów do prób wyłudzenia kredytu czy pożyczki.
Twój PESEL nie jest zastrzeżony? Oto możliwe konsekwencje
Od 1 czerwca 2024 roku banki i instytucje udzielające kredytów oraz pożyczek mają obowiązek sprawdzić status numeru PESEL. Jeżeli jest on zastrzeżony, wzięcie zobowiązań wymagających spłacania rat nie będzie możliwe. Przestępcy nadal będą mogli zrobić zakupy, wykorzystując opcję odroczonego terminu płatności, a także wypożyczyć na nas samochód czy wynająć mieszkanie.
Komenda Główna Policji przekazała Radiu Zet, że przestępcy większość danych osobowych pozyskują z internetu. Oznacza to, że niekoniecznie musi dojść do cyberataku. Główną metodą jest phishing. Cyberprzestępcy podszywając się m.in. pod firmy kurierskie, urzędy administracji, operatorów telekomunikacyjnych, czy nawet naszych znajomych, starają się wyłudzić nasze dane do logowania np. do kont bankowych.
ZOBACZ: Wyciek danych. Jak sprawdzić czy PESEL, e-mail i telefon są bezpieczne?
W przypadku fizycznej kradzieży tożsamości zazwyczaj dochodzi natomiast do kradzieży dokumentów, bazy danych, telefonów oraz komputerów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.