Jest reakcja Kierwińskiego na to, co dzieje się w AWS
- Wejście do gabinetu nowego zarządcy Akademii Wymiaru Sprawiedliwości miały blokować osoby z uczelni oraz ekipa Telewizji Republika, co doprowadziło do wezwania policji.
- Komenda Stołeczna Policji przekazała, że policjanci realizują czynności związane z bezpieczeństwem i porządkiem publicznym, a policja nie jest stroną sporu.
- Głos ws. zamieszek w AWS zabrał minister Marcin Kierwiński.
"Policja w AWS wykonuje obowiązki zgodnie z prawem. Polskie państwo nie będzie ulegało presji agresywnej grupki ludzi, którzy sądzą, że stoją ponad prawem. Prawo działa" - napisał Marcin Kierwiński w mediach społecznościowych (na platformie X).
Tło afery w AWS
Policjanci wyprosili z budynku ekipę Republiki relacjonującą wydarzenia na żywo. Wkrótce potem na miejsce przybył poseł Sebastian Kaleta z kolejną interwencją. Doszło do niecodziennej sytuacji, w której parlamentarzysta przechodził pod drzwiami i domagał się od funkcjonariuszy wpuszczenia do środka, podczas gdy przejście zostało zablokowane przez administratora budynku.
Komunikat policji
Komenda Stołeczna Policji we wpisie na X przekazała, że "w związku z sytuacją na terenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości policjanci realizują czynności związane z zapewnieniem bezpieczeństwa osób oraz ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego".
We wpisie podkreślono, że "Policja nie jest stroną żadnego sporu dotyczącego funkcjonowania Akademii i nie komentuje kwestii pozostających w kompetencji innych organów". Wskazała również, że szczegółowych informacji dotyczących sytuacji w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości udziela rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.