Prezes PiS przed Trybunałem Konstytucyjnym. Socjolog: to walka wewnętrzna na prawicy
Kaczyński: musimy zabezpieczyć Polskę raz na zawsze przed wydarzeniami, które mają miejsce w Trybunale
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Marcin Obara/PAP
Wśród manifestujących w sobotę przed Trybunałem Konstytucyjnym są osoby związane między innymi z Ruchem Obrony Granic, klubami "Gazety Polskiej" i sprzyjającymi PiS mediami.
Po godzinie 14 przemawiał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wystąpienie rozpoczął od zarzutów pod adresem koalicji rządzącej. - Ta władza trwa tylko dlatego, że kłamie, kłamie i jeszcze raz kłamie. I ciągle są ludzie, którzy są gotowi w to wierzyć - mówił.
- My musimy nie tylko rządzić inaczej, musimy nie tylko zareagować na to wszystko, co w tym rządzeniu (koalicji 15 października) było przestępstwem. My musimy zabezpieczyć Polskę raz na zawsze przed takimi wydarzeniami jak te, które dzisiaj mają miejsce w gmachu, przed którym stoimy - przekonywał.
Kaczyński: TK i NBP to ostatnie instytucyje nieopanowane przez władzę
Jak mówił Kaczyński, TK to jeden z "dwóch ostatnich gmachów, które jeszcze nie zostały opanowane przez tę władzę". - Być może niedługo przyjdzie moment, kiedy przyjdzie stanąć pod Bankiem Narodowym (NBP) i Banku Narodowego bronić - powiedział.
Sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej wniosła w ubiegłym tygodniu o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.
Jarosław Kaczyński
Źródło zdjęcia: Marcin Obara/PAP
Prezes PiS zaznaczył, że chodzi o to, "żeby Polsce nie narzucono tego, co nas wprowadzi do biedy, nędzy". - Chodzi tutaj przede wszystkim o euro, ale chodzi o cały plan dalszej integracji Unii Europejskiej - mówił. Kaczyński zarzucił rządzącym kłamstwa i działanie w interesie Niemiec.
Sierakowski: Kaczyński walczy o pierwszeństwo na prawicy
Wystąpienie prezesa PiS komentował w TVN24 Sławomir Sierakowski z "Krytyki Politycznej". Zdaniem socjologa Kaczyńskiemu "nie można odmówić werwy".
- Myślę, że ta werwa się bierze z tego, że prezes walczy o życie. To jest naprawdę nie tyle walka o zmianę władzy w Polsce, może nawet nie o Trybunał sam, chociaż tutaj jakieś nadzieje ten obóz ma, ale o pierwszeństwo (PiS) na prawicy, które jest coraz bardziej podważane przez samych wyborców PiS, którzy od PiS-u odchodzą - mówił.
Jak ocenił, sytuacja wokół TK to szansa dla PiS na "wzrost sondaży i umocnienie pierwszeństwa na prawicy lub w ogóle nieutracenie go".
Zaznaczył, że chodzi również o to, aby prawicowe media dalej "orientowały się na PiS, a nie na Konfederację czy Karola Nawrockiego". - To też jest jakiś przekaz do Karola Nawrockiego. Krótko mówiąc to jest trochę walka wewnętrzna na prawicy - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.