The Jerusalem PostFiji has set its sights on Israeli travelers, Fijian ambassador to Israel saysScreen RantThe Godfather's 7 Most Powerful Characters, RankedZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFWirtualna PolskaNieoficjalne ustalenia. Wiemy, kim jest sprawca zamachu w KrakowieBBC MundoAl menos 6 muertos y más de una decena de heridos deja un ataque armado en la ciudad polaca de CracoviaABC NewsAt least 5 killed, several injured in shooting at Polish market square: PoliceThe Hollywood Reporter‘Nobody Wants This’ Stars Hint at Season 4 and Declare Timothy Simons “the Lead of the Show Now”Agência BrasilBombeiros continuam buscas em prédio que desabou no BrásRai NewsIl Papa in Uruguay: "Siate costruttori di ponti". In serata la veglia a MontevideoESPN DeportesReal Madrid, misión imposible para el Valencia de Javier AguirreSportstarPremier League 2026-27: Odegaard fires Arsenal six points clear with narrow win over Hull Cityسكاي نيوز عربيةمن التمر إلى المخللات.. أطعمة تهدد أسنانك دون أن تدري
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, November 7, 2026

Wideo ze strzelaniny trafiło do sieci. Padła seria strzałów

Translate

Do sieci trafiło nagranie z zatrzymania sprawcy strzelaniny w Krakowie. Widać na nim wymianę ognia, w której ranny zostaje napastnik i policjant."Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" - oświadczyli mundurowi, potwierdzając, że to obywatel Polski.

Zamach na rynku w Krakowie. Śledź relację na żywo

Na zarejestrowanym materiale widać, jak sprawca oraz policjant stoją naprzeciwko siebie i wymieniają ogień. W wyniku strzelaniny jako pierwszy na ziemię upada napastnik. Nagranie pokazuje jednak, że po jego upadku policjant wykonuje jeszcze kilka strzałów w stronę leżącego, a następnie sam traci równowagę i również pada na asfalt.

Służby przekazały, że funkcjonariusz został ranny. Z oficjalnych komunikatów wynika, że w całym zdarzeniu poszkodowanych zostało łącznie dwóch policjantów.

Tragiczny bilans i dwóch sprawców zamachu

Początkowo służby informowały o jednym uzbrojonym mężczyźnie, który w sobotę około godziny 15 wjechał samochodem w okolice Rynku Głównego i zaczął strzelać z auta do przypadkowych osób.

"Małopolska policja przekazała najnowsze, tragiczne informacje ws. strzelaniny w centrum Krakowa. Bilans ofiar wzrósł do pięciu. Kilkanaście osób jest rannych, w tym dwóch policjantów. Sprawca został postrzelony przez funkcjonariuszy. Obecnie jest transportowany do szpitala. Trwa akcja służb na miejscu zdarzenia" - poinformowali funkcjonariusze w komunikacie.

"Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" - przekazała w oficjalnym komunikacie małopolska policja.

Pościg czarnym samochodem i seria strzałów

Do wymiany ognia ukazanej na nagraniu doszło na skrzyżowaniu ulicy Stradomskiej z ulicą Dietla. Wirtualna Polska dotarła do kobiety, która była bezpośrednim świadkiem pościgu i zatrzymania.

Nasza rozmówczyni relacjonuje, że wysiadła z tramwaju i chciała przejść na drugą stronę ulicy. Gdy była już po przeciwnej stronie, usłyszała sygnał radiowozu, a zaraz potem odgłos zderzenia na skrzyżowaniu. Z jej opisu wynika, że cała sytuacja wyglądała tak, jakby policja kogoś ścigała. Uciekający sprawcy poruszali się czarnym samochodem, jadąc z rejonu Rynku Głównego.

Kobieta przyznaje, że nie widziała samego momentu, w którym napastnik wysiadał z auta. Chwilę po zderzeniu padła jednak seria strzałów. Świadkini potwierdziła w rozmowie z Wirtualną Polską, że widziała, jak policjant i napastnik celowali i strzelali do siebie nawzajem. Przerażeni ludzie znajdujący się w okolicy zaczęli w panice uciekać.

Wojskowy mundur, naszywka "Łysica" i reakcja służb

Po zakończeniu ostrzału na skrzyżowaniu leżał ranny policjant oraz obezwładniony mężczyzna. Świadkini zauważyła, że sprawca był ubrany w wojskowe umundurowanie. Na ramieniu miał naszywkę z napisem "Łysica", oznaczającym najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich. Oprócz niego ranna miała być również inna osoba znajdująca się w pojeździe.

Początkowo świadkowie byli sparaliżowani strachem i nikt nie podchodził do leżących na ulicy. Po chwili jednak przechodnie ruszyli z pomocą zarówno do krwawiącego funkcjonariusza, jak i do obezwładnionego napastnika. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe.

Służby intensywnie pracują nad ustaleniem dokładnych motywów działania sprawców oraz tożsamości napastnika w mundurze. Sytuacja jest monitorowana na najwyższym szczeblu.

"Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu" - przekazał w serwisie X premier Donald Tusk.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.