Michael Mann postrzelił się na strzelnicy. Reżyser „Gorączki” trafił do szpitala

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 1 listopada (21:57)
Niebezpieczny incydent z udziałem Michaela Manna w Los Angeles. 83-letni reżyser, znany m.in. z takich filmów jak „Gorączka”, „Zakładnik” i „Ferrari”, został ranny w nogę po przypadkowym wystrzale broni na strzelnicy.
Michael Mann /Shutterstock
Michael Mann ranny na strzelnicy. Jest oświadczenie rzecznika
Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 16 czasu lokalnego na strzelnicy Range L.A. w Los Angeles. Jak informuje portal TMZ, broń znajdująca się w kaburze niespodziewanie wystrzeliła, raniąc Michaela Manna w lewą nogę.
Na miejscu szybko pojawili się pracownicy strzelnicy, którzy udzielili reżyserowi pierwszej pomocy. Następnie ratownicy medyczni przewieźli go karetką do lokalnego szpitala. Jego stan określono jako stabilny.
Informacje o wypadku potwierdził przedstawiciel reżysera w rozmowie z ABC News.
W sobotę na strzelnicy broń przypadkowo wystrzeliła, gdy była w kaburze, powodując powierzchowne obrażenia u reżysera. Został opatrzony i wypisany ze szpitala – przekazał rzecznik.
Również policja z Los Angeles potwierdziła, że doszło do nieumyślnego postrzelenia. Funkcjonariusze poinformowali, że poszkodowany został przetransportowany do szpitala w stanie stabilnym. W sprawie sporządzono raport dotyczący odniesionych obrażeń.
Michael Mann i filmowa precyzja. To on nakręcił „Gorączkę”
Michael Mann należy do grona najbardziej cenionych amerykańskich reżyserów. Popularność przyniosły mu takie produkcje jak „Łowca”, „Ostatni Mohikanin”, „Gorączka”, „Ali” czy „Zakładnik”. W 2023 r. na ekrany trafiło jego „Ferrari”.
„Gorączka” z Alem Pacino i Robertem De Niro do dziś jest uznawana za jeden z najbardziej realistycznych filmów przedstawiających strzelaniny. Niedawno pojawiły się informacje o pracach nad kontynuacją kultowego filmu. „Gorączka 2” ma rozwinąć historię znaną z produkcji z 1995 r.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.