Wojna w Iranie pogrążyła republikanów? Trump otworzył się przed dziennikarzami
Prezydent USA Donald Trump wygłaszał sprzeczne komentarze do spływających wyników wyborów środka kadencji. W rozmowie z mediami oświadczył m.in., że jest gotów współpracować z demokratami, jeśli wygrają, natomiast we wpisie na platformie Truth Social opublikował zdjęcie czapki z napisem "weto".
W rozmowie z reporterem Fox News stwierdził z kolei, że jeśli demokraci wyślą mu na biurko "szalone" ustawy, to je odrzuci.
Trump o wynikach wyborów w USA: Iran był jednym z czynników
Natomiast w wywiadzie dla "The Wall Street Journal" Donald Trump przyznał, że wojna z Iranem wpłynęła na wynik wyborów w USA. - Iran był jednym z czynników - powiedział prezydent. Oznajmił jednak, że nie żałuje zaatakowania tego kraju i zrobiłby to ponownie.
Wcześniej we wtorek Trump przekazał redakcji "Financial Times", że jest zadowolony z obecnej sytuacji w trwającym od lutego konflikcie na Bliskim Wschodzie. - Wydaje się, że dostajemy wszystko, czego chcemy - oznajmił.
Jak dodał, USA nie planują w najbliższym czasie uderzenia na Iran. Amerykańskie media spekulowały, że po wyborach może zapaść decyzja o wznowieniu działać militarnych w regionie.
Media: Kongres USA w rękach demokratów. Co dalej z Iranem?
Portal Axios podał w poniedziałek, że w amerykańskiej administracji rozważane są trzy scenariusze działań wobec Iranu. Pierwszy plan zakłada zawarcie porozumienia, drugi wariant przewiduje wznowienie działań bojowych, a trzecia opcja to utrzymywanie maksymalnej presji gospodarczej na Irańczyków.
Według źródeł dziennika "WSJ” siły amerykańskie zaatakowały w poniedziałek irańską wyspę Keszm. Gazeta oceniła to jako kolejny atak o ograniczonej skali, potajemnie przeprowadzony przez Waszyngton w ostatnich tygodniach. Niektórzy urzędnicy określili te ataki jako działania o charakterze obronnym, mające uniemożliwić Iranowi swobodne atakowanie statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz. W przeciwieństwie do wcześniejszego etapu wojny Stany Zjednoczone nie informowały publicznie o przeprowadzanych atakach.
USA celowo utrzymują te działania w tajemnicy, aby nie sugerować zamiaru wznowienia zakrojonych na szeroką skalę operacji zbrojnych - powiedział jeden z urzędników cytowanych przez "WSJ". Media donosiły, że po wyborach połówkowych Trump może nakazać wznowienie ataków na Iran. Jednak obecnie, w związku z niezadowalającymi prezydenta wynikami, sytuacja pozostaje niepewna.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.