The Jerusalem PostIDF Home Front Haifa District is 'readier than ever' for Iran, Houthis - interviewESPNZeitler latest veteran added by Packers to aid besieged O-lineESPN DeportesLas lecciones que le dejó a Rafael Márquez el juego contra PerúRTP DesportoSuíça deixa de apoiar recandidatura de Gianni Infantino à presidência da FIFADaily MaverickWatch — Debating AI’s existential riskInquirerRecto: DPWH, DOTr chiefs’ appointments extendedBollywood HungamaSCOOP: Love & War theatrical rights sold for Rs. 300 crores; Ranbir Kapoor, Alia Bhatt, & Vicky Kaushal starrer sets recordsسكاي نيوز عربيةكواليس الإفراج عن البحارة المصريين بالصومالCBS NewsRussia is stockpiling weapons to intensify attacks on Ukraine, analysts sayRai NewsPiloti italiani nei cieli baltici: la difesa aerea Nato a protezione di Est EuropaEngadgetBreville's new $600 coffee machine makes pour-overs from scratchScreen RantHow To Train Your Dragon Officially Returns With A New Release This Week
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Harry i Meghan mają dość. Atakują nachodzących ich dzieci paparazzi

Translate

Książę Harry i Meghan Markle zarzucili fotografowi naruszenie prywatności ich dzieci. Mężczyzna miał wraz z drugim człowiekiem obserwować teren szkoły Archiego i Lilibet w Wielkiej Brytanii.

Książę Harry i Meghan Markle

Książę Harry i Meghan Markle

Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images

Jarosław Kocemba

Najważniejsze informacje:

  • Prywatna ochrona i pracownicy szkoły zauważyli dwóch mężczyzn z plecakami.
  • Mężczyźni zatrzymywali się w kilku miejscach i zaglądali na teren placówki.
  • Rzecznik Harry'ego i Meghan ocenił ich zachowanie jako nieodpowiedzialne oraz nieprzemyślane.

W poniedziałek rano ochrona oraz personel szkoły dostrzegli dwóch mężczyzn krążących w pobliżu szkoły, w której uczą się dzieci Harry'ego i Meghan. Mieli oni wracać do wynajętego vana, a wcześniej obserwować teren z różnych punktów. Policja później zidentyfikowała jednego z nich jako fotografa pracującego dla jednej z europejskich agencji prasowych.

Oświadczenie rzecznika Harry'ego i Meghan

Rzecznik pary przekazał, że obecność fotografów przy szkole była niedopuszczalną ingerencją w prywatność dzieci. W wydanym oświadczeniu podkreślił, że czym innym jest legalna działalność mediów, a czym innym obserwowanie uczniów w czasie codziennych zajęć.

"Decyzja fotografów o takim zachowaniu w pobliżu szkoły jest niezwykle lekkomyślna. Istnieje ogromna różnica między legalną działalnością mediów a fotografami krążącymi wokół szkoły, zatrzymującymi się, by zaglądać na teren szkoły i obserwującymi dzieci podczas ich codziennych zajęć. Niezależnie od tego, jakie zdjęcia chcieli zrobić, było to nie tylko niedopuszczalne naruszenie prywatności dzieci, ale także nieodpowiedzialne i nieprzemyślane zachowanie w pobliżu szkoły" – przekazał rzecznik w oświadczeniu.

Powrót rodziny do Wielkiej Brytanii

Harry jest młodszym synem brytyjskiego króla Karola III. Wraz z Meghan oraz dziećmi wrócił w ubiegłym miesiącu do Wielkiej Brytanii po sześciu latach spędzonych w Kalifornii.

Archie i Lilibet uczęszczają do szkoły, w pobliżu której zauważono obu mężczyzn. Policja rozpoznała jednego z nich jako fotografa, ale w materiale nie podano, jakie zdjęcia zamierzali wykonać ani czy wobec kogokolwiek podjęto dalsze działania.

Michał Janczura

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.