Czołowi politycy PiS odpowiadają Morawieckiemu na wpis o Kaczyńskim. "Nie idź tą drogą"
"Zdumiewa mnie, jak szybko niektórzy zmieniają maski. O zakazie kryptowalut w Polsce wielokrotnie mówiłem osobiście, co więcej, zainicjowałem złożenie w tej sprawie ustawy. Jeśli chodzi o sceptycyzm Mateusza Morawieckiego wobec tego rynku, to z naszych spotkań jako żywo go sobie nie przypominam. Żeby było jasne: optymizmu też nie" — napisał w piątek Jarosław Kaczyński w serwisie X. Prezes PiS zamieścił też nagranie z wywiadu, w którym Morawiecki twierdzi, że kryptowaluty w Polsce nie powinny być zakazane.
Wpis wywołał niemal natychmiastową reakcję Mateusza Morawieckiego, który opublikował zdjęcie Kaczyńskiego, na którym stoi on obok posła PiS Michała Moskala. "To chyba nie jest dziś Pana największy problem z kryptowalutami, Panie Prezesie" — napisał były premier.
7 sierpnia 2025 r. wieloletni współpracownik lidera PiS, wraz z byłym funkcjonariuszem CBA Arturem Chodzińskim, spotkał się na Ibizie z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem — giełda upadła kilka miesięcy później. Wkrótce po spotkaniu Moskal zaczął aktywnie angażować się w sprawy kryptowalut w Sejmie, m.in. wysyłając do szefa KNF pismo w obronie branży.
Czołowi politycy PiS uderzają w Morawieckiego
Komentarz byłego premiera wywoła lawinę komentarzy wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości. "Na prośbę Pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego przekazuję, iż Pan prezes ubolewa nad Pana zachowaniem. Moglibyśmy zaprezentować wiele różnych zdjęć z Pana udziałem, ale my takich metod nie stosujemy... Dobrego wieczoru" — pisze rzecznik partii Rafał Bochenek.
"Strasznie to słabe Mateusz, niestety wygląda na to, że obrałeś drogę Joanny Kluzik i Pawła Kowala" — ocenia natomiast Joachim Brudziński.
Tymczasem Mariusz Błaszczak zaapelował do Morawieckiego, by ten "nie szedł tą drogą".
"Największy problem zdradził i sobie poszedł z Prawa i Sprawiedliwości ku uciesze Tuska" — pisze Tobiasz Bocheński, nawiązując do wpisu Morawieckiego.
Konflikt Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim
Konflikt Kaczyńskiego z Morawieckim wokół kryptowalut trwa od miesięcy i ma źródło w aferze giełdy Zondacrypto.
W kwietniu 2026 r. prezes PiS zadeklarował, że popiera całkowity zakaz kryptowalut i zaprzeczył, by PiS miał cokolwiek wspólnego z aferą. W maju to on — jak ustalili dziennikarze — nakazał przygotowanie projektu ustawy zakazującej działalności kryptowalutowej, zaskakując część klubu, w tym Morawieckiego i Czarnka. Projekt przewidywał m.in. blokowanie rachunków kryptoaktywów przez ABW i kary do 10 lat więzienia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.