Szły do kościoła, zginęły na pasach. Kierująca mówi, że ich nie zauważyła
Białystok. Nie żyją dwie starsze kobiety. Zginęły na przejściu obok kościoła (15.10.2026)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP Białystok
Do wypadku doszło w czwartek około godziny 6 na ul. Hallera w Białymstoku, niedaleko kościoła. Kierująca autem osobowym kobieta wjechała w dwie seniorki na oznakowanym przejściu dla pieszych. 80- i 86-latki nie udało się uratować.
- Sprawczyni wypadku, 57-letnia kobieta, usłyszała w piątek zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, powodując śmierć dwóch osób - informuje Radosław Wiszenko, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ.
Tragiczny wypadek w Białymstoku, nie żyją obie kobiety
Źródło zdjęcia: KMP Białystok
Z ustaleń wynika, że nie przekroczyła dozwolonej prędkości
Kobieta przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Wynika z nich, że nie zauważyła kobiet, które szły przez przejście do pobliskiego kościoła. Tłumaczyła, że było ciemno i padał deszcz.
Ze wstępnych informacji prokuratury na temat okoliczności wypadku wynika, że kierująca nie przekroczyła dozwolonej prędkości, na co wskazuje też nagranie z monitoringu zabezpieczone z pobliskiego budynku. Widać również, że nie hamowała. Prokuratura ocenia na tej podstawie, że sprawę przekroczenia prędkości należy na obecnym etapie wykluczyć, ale będzie powołany biegły z zakresu ruchu drogowego. Po wypadku auto, którym kierowała 57-latka, zatrzymało się około pięć metrów za przejściem dla pieszych.
Dozór i zakaz opuszczania kraju
Nie było bezpośrednich świadków wypadku. Przesłuchano już rodziny ofiar. Sprawczyni wypadku wyraziła skruchę, chęć pojednania się z rodzinami ofiar i zadośćuczynienia.
Prokurator Radosław Wiszenko wyjaśnił, że ponieważ kobieta przyznała się do spowodowania wypadku, prokuratura odstąpiła od występowania do sądu z wnioskiem o jej aresztowanie. Zastosowano wobec niej dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.