Bogdan Święczkowski miał trudności z wejściem na teren TK. "Jestem administratorem tego budynku"
— Pani Anna Korwin-Piotrowska uzurpuje sobie prawo do kierowania TK. Dzisiaj spotkam się prezydentem i podejmiemy decyzję. Trybunał to ludzie — mówił Święczkowski po dotarciu przed budynek TK.
Jak dodał, to "administratorem budynku TK jest tylko i wyłącznie on", a cała reszta to "uzurpatorzy".
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Jutro wszyscy legalni sędziowie będą tutaj TK. Będziemy się domagać wejścia do budynku. Wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne. To jest zbrodnia na Rzeczpospolitej. Donald Tusk się chowa i nie wychodzi, a wychodzi Waldemar Żurek i opowiada banialuki. To, co się dzieje tutaj, to rzecz niebywała — podkreślił Bogdan Święczkowski.
Prezes TK zwrócił się do policjantów, domagając się rozmowy z dowódcą operacji. — Chcemy poznać nazwisko tej osoby, która wspólnie z innymi osobami dopuszcza się przestępstwa. Łamiecie konstytucję i prawo. Wzywam was, abyście odstąpili od przestępczej działalności — podkreślił.
Bogdan Święczkowski stwierdził, że musi dostać się do środka. Pytał także, czy ktoś ma ze sobą łom. Nieco później jeden z uczestników protestu, który mówił, że jest ślusarzem, podszedł do furtki w ogrodzeniu siedziby TK i próbował ją otworzyć, widać było iskry. Święczkowski podkreślił, że próba otwarcia furtki była "na jego polecenie". Poseł PiS Mariusz Gosek przeciął zabezpieczenie na furtce w ogrodzeniu, po czym prezes TK wszedł na teren budynku.
Piątkowe zdarzenia przed TK. O co chodzi?
Około godz. 18 w piątek na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Z informacji Onetu wynika, że Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została osobą kierującą Trybunałem Konstytucyjnym.
Przed siedzibą TK przy al. Szucha w Warszawie zgromadzili się manifestanci. Wśród nich politycy, przede wszystkim PiS i Rozwoju Plus. Na miejscu są m.in. liderzy tych ugrupowań, Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki.
Za bramą, na terenie Trybunału, policja ustawia barierki, tworząc drugą linię zabezpieczenia — wcześniej zatrzymano trzy osoby, które przedostały się przez płot. Zamknięto też całą ulicę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.