"Stanowczy sprzeciw". Uchwała Sądu Najwyższego ws. Święczkowskiego
W treści wydanego dokumentu wskazano, że Kolegium Sądu Najwyższego wyraża "stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej", którymi określono odsunięcie "osób sprawujących funkcje w jej organach od wykonywania przysługujących im kompetencji".
Stwierdzono, że doszło do tego "bez wymaganej podstawy prawnej i z pominięciem ustawowych procedur".
Święczkowski i Sochański odsunięci od obowiązków. Sąd Najwyższy protestuje
Kolegium SN powołało się na artykuł 7 konstytucji - zasadę legalizmu zobowiązującą władzę do działań na podstawie i w granicach prawa. Jak wskazano, wyklucza ona "możliwość samodzielnego kreowania, arbitralnego rozszerzania lub przejmowania kompetencji".
"Wymóg ten ma szczególne znaczenie dla ochrony niezależności władzy sądowniczej, stanowiącej jeden z fundamentów demokratycznego państwa prawnego" - napisano w uchwale.
ZOBACZ: Posiedzenie RBN. Karol Nawrocki uderza w Donalda Tuska ws. TK
Jak stwierdzono, argumenty dotyczące potrzeby przywrócenia praworządności lub stanu wyższej konieczności "w żadnym wypadku" nie mogą usprawiedliwiać "działań godzących w konstytucyjne organy państwa".
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Wpłynęło sześć wniosków o pozbawienie immunitetu Święczkowskiego
Wydana przez Kolegium Sądu Najwyższego uchwała dotyczy komunikatu opublikowanego w piątek na stronie Trybunału Konstytucyjnego. Poinformowano w nim, że prezes TK Bogdan Święczkowski oraz jego zastępca Bartłomiej Sochański zostali na okres jednego miesiąca odsunięci od swoich obowiązków.
Święczkowski przekonuje, że postanowienie jest bezprawne. - Jestem prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Nikt mnie nie zwolnił z tego stanowiska i nie może mnie zwolnić. Była to decyzja prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - mówił w przemówieniu skierowanym do protestujących pod budynkiem TK.
ZOBACZ: Zgromadzenie Trybunału Konstytucyjnego. Stawiło się ośmioro sędziów
Tymczasem prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o skierowaniu do TK sześciu wniosków o uchylenie immunitetu prezesowi TK. W wydanym we wtorek komunikacie wskazał, że chodzi o możliwość postawienia mu zarzutów w sprawie "bezprawnych operacji systemem Pegasus", przekazywania tajnych materiałów Zbigniewowi Ziobrze, represyjnych delegacjach dziewięciu prokuratorów, "próby zmiany gmachu przy al. Szucha w prywatną twierdzę bezkarności" oraz "zakupu systemu szpiegowskiego Hermes w czasie, gdy pełnił funkcję Prokuratora Krajowego".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.