Opinia Komisji Weneckiej rozwiąże konflikt w TK? „Każda ewentualność wchodzi w grę”

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 13 października (15:48)
„Państwo musi zrobić wszystko i zrobi, żeby Trybunał Konstytucyjny zaczął działać zgodnie z prawem. Każdy scenariusz, który będzie zgodny z prawem, jest brany pod uwagę. Skończył się czas tolerancji dla bezprawia. Każda ewentualność wchodzi w grę” – powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, nawiązując do decyzji Komisji Weneckiej, która dopuszcza możliwość złożenia ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego bez fizycznej obecności prezydenta.
Waldemar Żurek, fot. Radek Pietruszka /PAP
Dzisiaj Komisja Wenecka przyznała, że jest możliwość złożenia ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego bez fizycznej obecności prezydenta.
Dla prezydenta wiążąca jest konstytucja. Interpretacja konstytucji jest dokonywana przez sędziów i prawników. To oni pokazują nam, jak czytać tę konstytucję. Prezydent może zaklinać, odwrócić kota ogonem i powiedzieć, że to pies i zaraz będzie szczekał. Ale cały świat widzi, że nie tylko polscy prawnicy mówili: Panie prezydencie nie wolno blokować sędziów, to pan łamie prawo. My musimy znaleźć na to zgodną z konstytucją odpowiedź - powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Jeszcze raz podkreślę, słowo „wobec” nie oznacza „w obecności” - dodał.
Żurek przypomniał, że uroczyste ślubowanie było pewnego rodzaju rytuałem, który szanował każdy prezydent. Prezydent Duda złamał to przy tzw. dublerach, a teraz prezydent, który jest obecnie, próbuje na nowo pisać konstytucję, nie mając większości konstytucyjnej. Narusza konstytucję, a ludzie, którzy mu w tym pomagają, łamią prawo - zaznaczył Żurek.
Konflikt o nowych sędziów TK
Spór dotyczy ślubowania czterech sędziów TK wybranych przez Sejm 13 marca i jednego wybranego 4 września (Krystian Markiewicz, Marcin Taborowski, Marcin Dziuruda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Berek). Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie tylko od Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej, uznając, że w przypadku pozostałej piątki nie dochowano wymogów proceduralnych.
Rządząca koalicja i minister sprawiedliwości stoją na stanowisku, że prezydent nie może selektywnie oceniać wyboru dokonanego przez Sejm; czworo sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie i przekazało jego pisemne roty Kancelarii Prezydenta. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich jednak do wykonywania obowiązków, wskazując na brak informacji od prezydenta o przyjęciu ślubowania.
„To kwestia czasu”
W najbliższym czasie zobaczymy takie działania, które spowodują, że Trybunał Konstytucyjny zacznie funkcjonować. Ja w to wierzę, znam silne charaktery sędziów wybranych przez większość demokratyczną. Oni nie odpuszczą do momentu, kiedy Trybunał Konstytucyjny nie zacznie działać. To kwestia czasu – powiedział Żurek.
Żurek odniósł się też do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Chciałbym, żeby prezes Święczkowski się zastanowił, do czego prowadzi jego łamanie prawa dzisiaj. Jego współpracownicy już mają przestawione zarzuty. On uważa, że będzie wiecznie ukrywał się za immunitetem. Ale młyny sprawiedliwości zaczęły mielić. Jest kwestią czasu, kiedy Święczkowski będzie musiał stanąć przed wymiarem sprawiedliwości - zaznaczył minister.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.