Spór o Warszawę, ospałe doły i blamaż Konfederacji. Oto najważniejsze wątki wyborów w Krakowie
Długo wiało nudą. Niefortunnie termin zbierania podpisów przypadł na końcówkę wakacji, gdy mieszkańcy myślami byli na urlopach albo kompletowali wyprawki szkolne. Kandydaci nie mieli łatwo, żeby wciągnąć Krakowian w wir lokalnej polityki.
Choć twarze pretendentów do fotela prezydenta spoglądały na nich z plakatów i billboardów wyborczych, wielu mieszkańców nawet nie wiedziało, że w mieście odbędą się przedterminowe wybory. Część była też znużona polityką po tym, co wydarzyło się w kampanii referendalnej i po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego.
Czytaj nas częściej w Google
Ale gdy tylko przyszło do złożenia wymaganych podpisów pod kandydaturami w miejskiej komisji wyborczej, o tym, co dzieje się w Krakowie, zaczęło być głośno w całej Polsce.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.