Co dalej z TK? Dziś ważne zgromadzenia sędziów Trybunału i Sądu Najwyższego

Zapowiada się kolejny gorący dzień dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Po południu zbierają się niemal jednocześnie Zgromadzenia Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Wojciech Olkusnik) /East News
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, zwołane przez I prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego, rozpocznie się o 14:00. Półtorej godziny później, o 15.30, startuje również Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego zwołane przez Annę Korwin-Piotrowską.
Oba spotkania dotyczą pośrednio kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego, który zdaniem wielu polityków oraz części prawników może oznaczać zachwianie fundamentami państwa prawa w Polsce.
Sąd Najwyższy nie milczy: Ostra reakcja na wydarzenia w TK
Nadzwyczajne zgromadzenie w Sądzie Najwyższym zostało zwołane z pominięciem standardowego, 7-dniowego terminu – jak podkreślił prezes Kapiński, sytuacja wymagała natychmiastowych działań. W programie obrad jest wyłącznie jeden punkt: omówienie zagrożeń dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej. To odpowiedź na zamieszanie związane z Trybunałem Konstytucyjnym i – jak sugeruje prezes SN – próbę siłowego przejęcia tej instytucji przez władzę wykonawczą.
Kapiński nie ukrywa powagi sytuacji. W publicznych wypowiedziach podkreślał, że „milczenie wobec działań podważających niezależność organów konstytucyjnych oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom porządku ustrojowego Rzeczypospolitej Polskiej”. I nie pozostawia złudzeń – Sąd Najwyższy musi zająć jednoznaczne stanowisko, a apolityczność sądów i niezależność władzy sądowniczej to fundamenty, których naruszenie grozi konstytucyjnym chaosem.
Trybunał Konstytucyjny w ogniu sporu
Niemal równolegle ze zgromadzeniem w Sądzie Najwyższym, swoje posiedzenie rozpocznie również Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Zarządzenie o jego zwołaniu wydała Anna Korwin-Piotrowska – najstarsza stażem sędzia, de facto czasowa kierująca Trybunałem po tym, jak odsunęła od czynności prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Głównym oficjalnym tematem posiedzenia ma być przyjęcie planu budżetowego na 2027 rok. Podnoszona jest tu m.in. sprawa kworum w Zgromadzeniu Ogólnego Sędziów TK. Zgodnie z konstytucją w skład TK wchodzi 15 sędziów. Według ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK „Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału” - przy ogólnej liczbie 15 sędziów TK jest to 10 osób.
Według m.in. prezesa Święczkowskiego i strony prezydenckiej w TK jest obecnie 10 sędziów, w tym troje wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od pozostałych pięciu osób wybranych przez Sejm w tej kadencji, a w związku z tym Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania.
Z kolei według m.in. strony rządowej, po wybraniu w tej kadencji przez Sejm ośmiu osób na sędziów TK, skład Trybunału został uzupełniony do 15 osób, z tym że dwóch sędziów: Święczkowski i Sochański jest zawieszonych w czynnościach. A ponadto podnoszone jest, że Jarosław Wyrembak nie ma statusu sędziego TK, gdyż objął funkcję w miejsce osoby „wadliwie” wybranej do TK - publicystycznie określanej mianem „sędziego-dublera”.
Protesty, konsultacje, śledztwa – dramatyczne kulisy kryzysu
Ostatnie dni upłynęły pod znakiem gorących wydarzeń. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do stolicy, gdzie spotkał się z prezesem SN, a następnie pojawił się pod siedzibą Trybunału, gdzie zebrał się tłum protestujących.
Premier Donald Tusk w specjalnym orędziu podkreślił, że nowe składy sędziów TK zostały wybrane legalnie, ale uniemożliwia się im wykonywanie funkcji. Przypomniał, że zgodnie z orzeczeniem ETPC, działania władz zmierzające do blokowania nowych sędziów są niezgodne z europejskimi standardami.
Z kolei Kancelaria Prezydenta oceniła sytuację jednoznacznie jako „brutalne łamanie prawa”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.