Ministerstwo rolnictwa odpiera zarzuty po pokazie mody. „Promował polskie jabłka, sery i miody”

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 23 września (12:55)
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zabrało głos w sprawie pokazu mody Paprockiego&Brzozowskiego, który 22 września odbył się w gmachu przy ul. Wspólnej w Warszawie, wywołując liczne pytania i komentarze. Resort zapewnił, że nie był jego organizatorem ani współorganizatorem, a wydarzenie odbyło się w ramach komercyjnego wynajmu powierzchni.
Pokaz mody w ministerstwie rolnictwa, fot. Paweł Wodzyński /East News
Resort: Ministerstwo nie organizowało pokazu
Wtorkowy pokaz mody w gmachu ministerstwa rolnictwa wywołał falę krytyki i komentarze, że organizacja tego typu imprezy w państwowym gmachu niesie ze sobą ryzyko dla bezpieczeństwa państwa.
Na zarzuty odpowiedziało w wydanym oświadczeniu MRiRW, podkreślając, że nie było ani organizatorem, ani współorganizatorem pokazu oraz nie uczestniczył w nim minister rolnictwa Stefan Krajewski. Na realizację wydarzenia nie wydano również środków z budżetu państwa.
Wszelkie sugestie, jakoby ministerstwo było organizatorem wydarzenia, finansowało je ze środków publicznych lub organizowało „zabawę” w gmachu urzędu, są całkowicie niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd - czytamy.
Według resortu pokaz był efektem komercyjnego wynajmu powierzchni, a wpływy z najmu mają trafić do Skarbu Państwa.
Jednym z pytań, które pojawiły się po wydarzeniu, było to, dlaczego pokaz mody zorganizowano właśnie w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort zwraca uwagę na architektoniczny charakter gmachu przy ul. Wspólnej. Znajdująca się przed budynkiem dwurzędowa kolumnada powstała w latach 1951–1955 według projektu Jerzego Grabowskiego, Stanisława Jankowskiego i Jana Knothe'a.
W ocenie ministerstwa reprezentacyjne przestrzenie tego typu mogą być odpłatnie udostępniane na wydarzenia komercyjne, co jest formą gospodarowania mieniem państwowym.
Ministerstwo rolnictwa: Pokaz mody promował polską żywność
Ministerstwo zwraca również uwagę na jeszcze jeden element umowy z najemcą. Według MRiRW podmiot wynajmujący przestrzeń zobowiązał się do promocji polskiej żywności, m.in. polskich jabłek, serów i miodów.
Kluczowym elementem wynegocjowanej przez ministerstwo umowy komercyjnej było zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości. Dzięki temu wydarzenie z udziałem czołowych polskich twórców, przedstawicieli kultury, mediów oraz osób kształtujących trendy stało się skutecznym i bezkosztowym dla podatnika narzędziem promującym rodzime produkty rolno-spożywcze takie jak polskie jabłka, sery czy miody - można przeczytać.
Ministerstwo podkreśla, że promocja miała odbyć się bez wydatków po stronie podatników.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.