ESPN Deportes¿Qué sabemos de la pelea Canelo Álvarez vs Mbili?ESPNNC State dropped the ball -- and ended up in the Bottom 10The Jerusalem PostHope for progress after US, Iran hold first shuttle talks in monthsRTP DesportoTorreense adianta-se ao Metalist 1925 com um `bis` de Lakip na Taça Europa feminina3DNewsTitan Quest 2 не вырвется из раннего доступа Steam и Epic Games Store в 2026 году — новый трейлер и дата выхода версии 1.07sur7Pascal, victime d’une arnaque après un achat sur Amazon: “J’avais 168.000 euros, il m’en reste 80”Complete SportsPremier League Panel Rules Sunderland Penalty Call vs Arsenal IncorrectDeadlineTaylor Swift Announces Another Three New Songs For Release FridayGMA NewsPCSO Lotto Results: No winners of major jackpot draws on September 23, 2026Global NewsVancouver police say $5.8M of cocaine found in t-shirt order is record bustFootball ItaliaComputer predicts Serie A 2026/27 winners, top 4 and doomed to relegationVilaWebLa Mercè 2026: totes les activitats de cultura popular
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

Ministerstwo rolnictwa odpiera zarzuty po pokazie mody. „Promował polskie jabłka, sery i miody”

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 23 września (12:55)

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zabrało głos w sprawie pokazu mody Paprockiego&Brzozowskiego, który 22 września odbył się w gmachu przy ul. Wspólnej w Warszawie, wywołując liczne pytania i komentarze. Resort zapewnił, że nie był jego organizatorem ani współorganizatorem, a wydarzenie odbyło się w ramach komercyjnego wynajmu powierzchni.

Ministerstwo rolnictwa odpiera zarzuty po pokazie mody. „Promował polskie jabłka, sery i miody”

Pokaz mody w ministerstwie rolnictwa, fot. Paweł Wodzyński /East News

Resort: Ministerstwo nie organizowało pokazu

Wtorkowy pokaz mody w gmachu ministerstwa rolnictwa wywołał falę krytyki i komentarze, że organizacja tego typu imprezy w państwowym gmachu niesie ze sobą ryzyko dla bezpieczeństwa państwa.

Na zarzuty odpowiedziało w wydanym oświadczeniu MRiRW, podkreślając, że nie było ani organizatorem, ani współorganizatorem pokazu oraz nie uczestniczył w nim minister rolnictwa Stefan Krajewski. Na realizację wydarzenia nie wydano również środków z budżetu państwa.

Wszelkie sugestie, jakoby ministerstwo było organizatorem wydarzenia, finansowało je ze środków publicznych lub organizowało zabawę w gmachu urzędu, są całkowicie niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd - czytamy.

Według resortu pokaz był efektem komercyjnego wynajmu powierzchni, a wpływy z najmu mają trafić do Skarbu Państwa.

Jednym z pytań, które pojawiły się po wydarzeniu, było to, dlaczego pokaz mody zorganizowano właśnie w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort zwraca uwagę na architektoniczny charakter gmachu przy ul. Wspólnej. Znajdująca się przed budynkiem dwurzędowa kolumnada powstała w latach 1951–1955 według projektu Jerzego Grabowskiego, Stanisława Jankowskiego i Jana Knothe'a.

W ocenie ministerstwa reprezentacyjne przestrzenie tego typu mogą być odpłatnie udostępniane na wydarzenia komercyjne, co jest formą gospodarowania mieniem państwowym.

Ministerstwo rolnictwa: Pokaz mody promował polską żywność

Ministerstwo zwraca również uwagę na jeszcze jeden element umowy z najemcą. Według MRiRW podmiot wynajmujący przestrzeń zobowiązał się do promocji polskiej żywności, m.in. polskich jabłek, serów i miodów.

Kluczowym elementem wynegocjowanej przez ministerstwo umowy komercyjnej było zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości. Dzięki temu wydarzenie z udziałem czołowych polskich twórców, przedstawicieli kultury, mediów oraz osób kształtujących trendy stało się skutecznym i bezkosztowym dla podatnika narzędziem promującym rodzime produkty rolno-spożywcze takie jak polskie jabłka, sery czy miody - można przeczytać.

Ministerstwo podkreśla, że promocja miała odbyć się bez wydatków po stronie podatników.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.