ESPN DeportesChepo de la Torre: No pagamos el precio por ser los mejoresESPNRice bests Boone's belief by slugging homers 40, 41The Jerusalem PostIsrael Election 2026: What does Itamar Ben-Gvir's Otzma Yehudit stand for?InquirerEx-DPWH exec in Zaldy Co case to cite lack of equipment as defenseBollywood HungamaKaran Johar’s Rs. 480 crore jump: How he went from 5th to 4th on Hurun’s Bollywood Rich ListRTP DesportoDinis Ferreira vice-campeão do mundo de triatlo de junioresPunchJUST IN: Anthony Joshua, Tyson Fury to fight in Cardiff December 11Complete SportsNFF To Celebrate Simon’s 100th Super Eagles AppearanceGlobal NewsKenneth Law’s sentencing hearing to hear from more victims’ familiesWirtualna PolskaMetropolita przemyski apeluje o modlitwę w intencji ofiar z Jarosławian-tv"Es ist beängstigend": Ex-England-Stürmer Carroll: "Wurde sexuell missbraucht"Interia"Będzie ukarany z całą surowością". Premier reaguje po tragedii w klasztorze
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Polska go wypuściła, Chorwaci wydają go Niemcom

Translate

Chorwacja zgadza się na ekstradycję do Niemiec Ukraińca Wołodymyra Żurawlowa, podejrzewanego przez niemieckie organy o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2. Decyzję podjął Sąd Okręgowy w Puli. W ubiegłym roku Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Żurawlowa Niemcom i uchylił tymczasowe aresztowanie, nakazując jego zwolnienie.

Polska go wypuściła, Chorwaci wydają go Niemcom

Wołodymyr Żurawlow, fot. WOJTEK RADWANSKI /AFP/East News

Według ukraińskiego portalu Suspilne decyzja Chorwatów w sprawie ekstradycji zapadła 18 września, jednak pisemnie poinformowano o tym pięć dni później. „Po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Chorwacji przekaże Wołodymyra Żurawlowa właściwym organom Niemiec” - napisano w orzeczeniu.

Żurawlow grozi głodówką

Adwokat Żurawlowa Mykoła Katerynczuk określił decyzję jako „stronniczą i polityczną” oraz zapowiedział jej zaskarżenie.

Kancelaria prowadzona przez Katerynczuka poinformowała, że Żurawlow ogłosi w czwartek bezterminową głodówkę w związku ze sprzeciwem wobec decyzji sądu, w której - jak wskazano - „zignorowano orzeczenie polskiego sądu w analogicznej sprawie dotyczącej ekstradycji”.

Niemcy skierowały do Chorwacji dwa wnioski o wydanie Żurawlowa na podstawie europejskich nakazów aresztowania wydanych 5 czerwca 2024 roku i 28 sierpnia 2026 roku. W pierwszym przypadku zarzuty dotyczyły sabotażu przeciwko porządkowi konstytucyjnemu, umyślnego spowodowania eksplozji i zniszczenia budynków. W drugim czyn zakwalifikowano jako zbrodnię wojenną związaną z atakiem na obiekty cywilne i zakłóceniem funkcjonowania infrastruktury komunalnej.

Chorwacka prokuratura poparła ekstradycję na podstawie obu nakazów.

Powołali się na decyzję polskiego sądu

Obrona powoływała się m.in. na orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 października 2025 roku, który odmówił wydania Żurawlowa Niemcom. Argumentowała również, że w sprawie ma zastosowanie zasada non bis in idem, zgodnie z którą tej samej osoby nie można ponownie ścigać ani karać za ten sam czyn, jeśli sprawa została już prawomocnie rozstrzygnięta.

Sąd w Puli odrzucił te argumenty. Uznał, że orzeczenie polskiego sądu nie zobowiązuje Chorwacji do odmowy wykonania europejskiego nakazu aresztowania, a sąd chorwacki powinien stosować własne przepisy.

Eksplozje na Nord Stream

Według niemieckich śledczych Żurawlow był jednym z czterech ukraińskich nurków, którzy we wrześniu 2022 roku mieli podłożyć materiały wybuchowe na gazociągach Nord Stream i Nord Stream 2.

Do eksplozji trzech z czterech nitek gazociągów, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm. Nurek twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem i że w czasie eksplozji przebywał w Ukrainie.

Żurawlow był już wcześniej zatrzymywany w Polsce, gdzie mieszkał po wyjeździe z kraju. W październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił jego wydania Niemcom i uchylił tymczasowe aresztowanie, nakazując jego zwolnienie.

Ukrainiec został ponownie zatrzymany w Chorwacji 19 sierpnia 2026 roku. Do Puli przybył jako konsultant przy produkcji filmu fabularnego o sabotażu Nord Stream.

W Niemczech Żurawlowowi może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.