Pościg za skradzioną karetką w Opolskiem. Padły strzały, ranna policjantka
Pościg za skradzioną karetką i użycie broni - tak wyglądał piątkowy poranek dla policjantów z Brzegu (woj. opolskie). Podczas akcji ranna została funkcjonariuszka, która została potrącona podczas próby zatrzymania. - Jest pod opieką medyków, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazała polsatnews.pl asp. szt. Patrycja Kaszuba, rzeczniczka brzeskiej policji.

Policjanci prowadzili pościg za skradzioną karetką (Zdj. ilustracyjne)
Radio Opole poinformowało w piątek rano, że "między Łosiowem a Leśniczówką w powiecie brzeskim mundurowi zatrzymali 45-latka, który poruszał się skradzioną karetką".
W rozmowie z polstanews.pl asp. szt. Patrycja Kaszuba potwierdziła doniesienia lokalnych mediów. Policjanci patrolujący ulice Brzegu zwrócili uwagę na pojazd, który odpowiadał opisowi skradzionej na terenie Dolnego Śląska karetki.
- Funkcjonariusze pojęli próbę zatrzymania pojazdu, ale kierujący nim mężczyzna nie stosował się do sygnałów. Wtedy policjanci podjęli pościg - przekazała.
ZOBACZ: Atak nożownika w Warszawie. Policja zatrzymała podejrzanego
Do akcji włączył się kolejny z radiowozów. Jedna z funkcjonariuszek, która próbowała zatrzymać uciekającą karetkę, została przez nią potrącona. - Jest pod opieką medyków, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - zapewniła asp. szt. Kaszuba.
W trakcie pościgu policjanci użyli broni. - Podczas czynności nikt nie odniósł obrażeń - zapewniła policjantka. Trwają czynności z zatrzymanym 45-latkiem. Na razie nie wiadomo, czym kierował się mężczyzna, kradnąc ambulans.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.