Skargi na Republikę. Stacja wzywała, by nie posyłać dzieci do szkół
"KRRiT otrzymała skargi dotyczące Telewizji Republika. W związku z tym zostały uruchomione działania wyjaśniające" – przekazała Wirtualnej Polsce rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Anna Ostrowska.
"Równolegle zwróciliśmy się także z prośbą do nadawcy o udostępnienie materiałów źródłowych. Po ich analizie zostanie podjęta decyzja w tej sprawie" – dodała.
W ubiegłym tygodniu doszło do serii ataków w szkołach. Najgroźniejsze sytuacje miały miejsce w środę 7 września w Ostrołęce, gdy w wyniku ataku nożownika rannych zostało dziewięć osób, oraz 8 września w Leszczydole-Nowinach, gdzie zginęła woźna.
Republika grzmiała: nie posyłajcie dzieci do szkół
Pojawiały się teorie, że grupa młodzieży w całej Polsce szykuje się na "krwawy piątek", gdy miało dojść do serii ataków. Przede wszystkim przodowała w tym Telewizja Republika.
Na paskach prawicowej telewizji pojawiały się hasła "Nie posyłaj jutro swoich dzieci do szkół – zamachowcy grożą, że zabiją 60 dzieci", "Uczniowie boją się chodzić do szkoły pod rządami Tuska", "Coraz bardziej niebezpiecznie w szkołach pod rządami Tuska", "Tragiczne żniwo lewackiej ideologii w szkołach Tuska i Nowackiej" czy "Szkoła Tuska i Nowackiej – dieta planetarna zamiast bezpieczeństwa".
Z kolei, gdy w piątek zwiększono liczbę patroli w rejonie szkół, Republika na pasku informowała: "Policja w każdej szkole w państwie Tuska". Stacja przekonywała także, że dzieci nie chodzą do szkół, bo rodzice "nie ufają państwu Tuska".
Fala krytyki wobec Republiki
Krytycznie o tych działaniach wyrażał się prof. Tadeusz Kowalski, członek KRRiT. – Wielokrotnie zwracałem uwagę KRRiT na mowę nienawiści, obraźliwe treści i "paski", które emituje ten nadawca. Dwie kary za treści nałożył jeszcze poprzedni przewodniczący na początku ubiegłego roku. W ostatnim czasie żadna z moich interwencji nie skończyła się ani wezwaniem Republiki do zaprzestania tego typu praktyk, ani karą – powiedział w rozmowie z "Presserwisem".
– To, co dzieje się wokół tej sprawy w TV Republika, to absolutna nieodpowiedzialność, naruszenie wszystkich norm etycznych, brak poszanowania dla ludzkiej godności. A patrząc z nieco innej strony, to przecież także manipulacja opinią publiczną. Takie działania nie mają absolutnie nic wspólnego z dziennikarstwem, a media, które posługują się tego typu środkami, całkowicie tracą wiarygodność. To po prostu działania naganne – oceniał w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Marek Palczewski z Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.