Koniec pierwszej rundy rozmów w Kijowie. Pierwsze komentarze polityków
Głos zabrał również prezydent Ukrainy. Oświadczył, że dla Ukrainy ważne jest to, iż głównym negocjatorem jest obecnie Donald Trump, i podkreślił konieczność osiągnięcia nie tylko zakończenia wojny, ale sprawiedliwego pokoju, który wykluczy możliwość nowej rosyjskiej agresji.
"Nie chcemy cierpienia i śmierci. Chcemy, aby ta wojna zakończyła się sprawiedliwie i w taki sposób, aby Rosja nie miała już możliwości agresji wobec Ukrainy" - oświadczył Zełenski, cytowany przez agencję UNIAN.
Ukraiński portal przekazał, że "kolejna runda negocjacji odbędzie się z przedstawicielami USA z udziałem Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec". W ukrainie przebywają obecnie doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego z tych krajów.
Do rozmów z przedstawicielami państw europejskich ma dojść jeszcze w niedzielę - wspomniał wcześniej Zełenski.
Amerykanie liczą na trwały pokój w Ukrainie
Podczas rozmów Kushner powiedział, że Trump chce nie tylko zakończyć wojnę, ale także stworzyć warunki do długoterminowego pokoju na Ukrainie.
Dodał, że przyszłe porozumienia powinny uniemożliwić nową wojnę i dać Ukrainie możliwość wykorzystania siły i pomysłowości wykazanej w latach wojny na rozwój kraju.
Zadowolenie z przebiegu rozmów wyraził również Steve Witkoff. Zapewnił, że negocjatorzy będą działać aż do pozytywnego zakończenia konfliktu.
- Jesteśmy zainspirowani i gotowi kontynuować pracę - tak długo, jak to będzie trzeba - zapewnił, cytowany przez agencję Reutera.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.