Ważna zapowiedź Arabii Saudyjskiej. Rynek reaguje
Dawid Czopek o kryzysie paliwowym
Źródło wideo: TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: Leonid Andronov/Shutterstock
Ceny ropy naftowej ok. godz. 9.15 wyglądały następująco:
- baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) kosztowała ok. 101 dolarów (ok. 1 proc. na minusie);
- Brent na ICE była wyceniana po ok. 104 dolary za baryłkę (niżej o ok. 2 proc.).
Atak na saudyjski rurociąg
Arabia Saudyjska zamierza przywrócić w ciągu kilku dni około połowę przepustowości uszkodzonego rurociągu Wschód-Zachód oraz przywrócić jego pełną działalność w ciągu 6 tygodni - poinformowały anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą.
W środę agencja Reuters podawała, powołując się na źródła z sektora naftowego, że uszkodzone są dwie tłocznie ropy i nie wiadomo, jak długo potrwa naprawa rurociągu Wschód-Zachód, który łączy pola naftowe na wschodzie Arabii Saudyjskiej z portem Janbu nad Morzem Czerwonym .
>>> Silny cios w polski rynek. Minister o "skrajnie trudnej i nieprzewidywalnej sytuacji"
Przeprowadzony w ubiegłym tygodniu atak na ten obiekt doprowadził do zniszczenia tłoczni ropy nr 8 i 9. W sumie rurociąg obsługuje 11 przepompowni oraz dwie oddzielne stacje redukcji ciśnienia. Tamtejsze władze poinformowały, że zniszczenia są na tyle poważne, że wymagają wstrzymania pracy rurociągu.
Według Arabii Saudyjskiej uszkodzeń w liczącym ok. 1,2 tys. km rurociągu dokonały irackie bojówki, które są sprzymierzone z Iranem. Przed atakiem rurociągiem Wschód-Zachód przesyłano od 2,6 do nawet 4-5 mln baryłek surowca dziennie, co stanowiło 4 do 5 proc. światowej podaży ropy naftowej.
Arabia Saudyjska anuluje część dostaw
Zamknięcie rurociągu Wschód-Zachód było poważnym ciosem dla globalnych rynków ropy naftowej. We wtorek Arabia Saudyjska poinformowała o anulowaniu części dostaw ropy naftowej do Europy, co zmusiło niektóre rafinerie do zakupu ładunków ropy z innych źródeł.
Państwowy koncern Saudi Aramco pracuje obecnie nad ominięciem uszkodzonego odcinka rurociągu i przywróceniem jego przepustowości. Analitycy wskazują, że terminy wznowienia pracy naftociągu Wschód-Zachód oraz wolumeny ropy naftowej, jaką może ta instalacja transportować na eksport, są bardzo uważnie obserwowane przez traderów.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie
Arabia Saudyjska na początku tego roku wykorzystywała w pełni przepustowość tej instalacji, która wynosi 7 mln baryłek ropy dziennie. W sierpniu eksport ropy przez królestwo spadł do zaledwie 3 mln baryłek ropy dziennie, najniższego poziomu od co najmniej 9 lat, po tym, jak zostały zaatakowane tankowce z ropą w związku ze wzrostem napięć na Bliskim Wschodzie.
Sytuacja w regionie pogorszyła się po tym, jak USA zaatakowały niedawno cele wojskowe w Iranie, a Republika Islamska odpowiedziała ostrzałem w kierunku innych państw Zatoki Perskiej, w których znajdują się amerykańskie bazy wojskowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.