Największa sieć księgarni w Rosji zniszczyła książki o wartości 5 mln zł. "Niezgodność z przepisami"
Największa w Rosji sieć księgarni "Czytaj-gorod — Bukwojed" wycofała ze sprzedaży i zniszczyła książki o wartości 100 mln rubli ze względu na ich niezgodność z nowymi przepisami — poinformował szef firmy, Aleksandr Bryczkin. — Nie możemy wyrzucić tych książek na śmietnik. To odpady niebezpieczne. W związku z tym muszą zostać zutylizowane i to także na nasz koszt — powiedział Bryczkin w wywiadzie dla RBC. Według niego proces utylizacji polega na niszczeniu książek przemysłową niszczarką przy włączonej kamerze.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Książki z wątkami LGBT są w Rosji niszczone, mówiące o narkotykach — foliowane
Szef sieci zwrócił również uwagę, że decyzje o wycofaniu książek ze sprzedaży zapadają nagle — po przeprowadzeniu ekspertyzy, która wykrywa w publikacji propagandę LGBT.
— Taka ekspertyza pojawia się zawsze niespodziewanie. Nie jest ona prowadzona według jakiejkolwiek określonej prawem procedury. I dokładnie w momencie, gdy pojawia się ekspertyza, zaczynamy być pociągani do odpowiedzialności. Nie mamy nawet szansy, by spełnić wymogi prawa — wyjaśnił Bryczkin. Wezwał też do zmiany zasad przeprowadzania ekspertyz: do wprowadzenia obowiązku informowania o ich rozpoczęciu oraz wprowadzenia procedury certyfikacji ekspertów.
Aleksandr Bryczkin poinformował również, że wprowadzenie zakazu propagandy narkotyków generuje znaczne koszty dla sieci. Zgodnie z prawem, literatura, w której pojawiają się wzmianki o narkotykach, może być sprzedawana wyłącznie w folii z oznaczeniem "18+". Każdego poniedziałku Rosyjski Związek Księgarzy (RKS) aktualizuje rejestr książek zawierających takie treści, a księgarnie muszą samodzielnie zajmować się foliowaniem i oznaczaniem tych wydawnictw. W ten sposób sieć już oznaczyła 2 mln książek, wydając na to "dziesiątki milionów rubli" — dodaje Bryczkin.
Wcześniej szef wydawnictwa "Eksmo-AST", Oleg Nowikow, poinformował, że należące do grupy wydawnictwa przeprowadziły około 20 tysięcy wewnętrznych ekspertyz. Między innymi, pod kątem propagandy narkotyków musiano sprawdzić wszystkie książki wydane w ciągu ostatnich 20 lat.
Zaostrzenie kontroli nad rynkiem książki w Rosji nastąpiło po rozpoczęciu wojny z Ukrainą. Sytuacja jeszcze bardziej się zaostrzyła po decyzji Sądu Najwyższego Rosji, który w listopadzie 2023 r. uznał nieistniejący "międzynarodowy ruch LGBT" za "ekstremistyczny". Władze zakazały również propagandy narkotyków. W efekcie część literatury została praktycznie objęta zakazem, a księgarnie i wydawnictwa zaczęły podlegać odpowiedzialności administracyjnej i karnej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.