"Jeden z poważniejszych ataków" Ukrainy. Dotkliwe uderzenie w Rosję, 11 osób zginęło
Najwięcej ofiar pochłonął atak w obwodzie rostowskim na południowym zachodzie Rosji, gdzie w jednej z dzielnic mieszkaniowych zginęło pięć osób. O zdarzeniu poinformował na Telegramie gubernator regionu Jurij Slusar. Po jednej osobie zginęło również w obwodach biełgorodzkim, kurskim i moskiewskim.
Według doniesień AFP trzy dalsze osoby straciły życie na okupowanych przez Rosję terenach ukraińskich. Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow nazwał atak "jednym z najpoważniejszych w ostatnim czasie".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Uderzenie w magazyn Wildberries
W Podolsku niedaleko stolicy Rosji ukraińskie drony uderzyły w magazyn należący do koncernu e-commerce Wildberries. O sytuacji opowiedział agencji AFP jeden z zatrudnionych tam pracowników.
— Pracowaliśmy spokojnie. Rozpoczęła się ewakuacja, wyszedłem. Doszło do ataku. Wiele osób straciło pracę — powiedział agencji AFP jeden z pracowników.
Uderzenia w infrastrukturę Wildberries trwają od kilku tygodni. W ofercie platformy znajdują się m.in. hełmy oraz kamizelki kuloodporne przeznaczone dla wojskowych. Kijów uzasadnia takie działania tym, że firma jest legalnym celem wojskowym, bo dostarcza zaopatrzenie żołnierzom walczącym na froncie. Ukraiński portal Dialog wskazuje ponadto, że przedsiębiorstwo wspiera armię w zdobywaniu produktów objętych sankcjami państw zachodnich.
Masowa fala uderzeń nad Rosją
Atak na magazyn był częścią szerszej fali uderzeń, która przeszła nad Rosją tej nocy. Resort obrony w Moskwie podał, że w ciągu jednej nocy — z soboty na niedzielę — siły przeciwlotnicze zestrzeliły 822 ukraińskie drony na obszarze całego państwa.
Straty po stronie ukraińskiej są również znaczące. W wyniku ostrzału rakietowego i ataków dronowych życie straciło łącznie pięć osób w różnych regionach kraju.
Dwie osoby zginęły w hucie ArcelorMittal w Krzywym Rogu w środkowej części Ukrainy. Zakład, jeden z największych producentów stali w Ukrainie, ogłosił częściowe zawieszenie pracy. Kolejne dwie osoby zginęły w Zaporożu na południu Ukrainy, a jedna w Sumach położonych na północnym wschodzie.
Zarówno Kijów, jak i Moskwa od wielu miesięcy zwiększają zasięg i częstotliwość swoich uderzeń, co powoduje coraz większą liczbę cywilnych ofiar. Rozmowy dyplomatyczne nie przynoszą przełomu, a zmiany na linii frontu należą do rzadkości — podkreśla AFP.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.