Chcą zakończyć trwającą od 76 lat wojnę. Seul wyciąga rękę

Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung zaproponował rozpoczęcie rozmów mających na celu formalne zakończenie wojny koreańskiej oraz omówienie kwestii programu nuklearnego Korei Północnej.
Lee podkreślił potrzebę wzajemnego szacunku i zmniejszenia wrogości między oboma państwami jako pierwszy krok ku pokojowi na Półwyspie Koreańskim.
Z formalnego punktu widzenia konflikt koreański, który rozpoczął się w 1950 roku, pozostaje nierozstrzygnięty, a dotychczas porozumiano się jedynie co do rozejmu w 1953 roku.
Propozycja Lee Jae Myunga padła podczas przemówienia wygłoszonego w czasie uroczystości z okazji Święta Wyzwolenia Narodowego upamiętniających 81. rocznicę zakończenia okupacji Półwyspu Koreańskiego przez Japonię.
Prezydent zadeklarował, że zamierza rozpocząć wysiłki celem zastąpienia ustanowionego w 1953 r. "niestabilnego systemu rozejmowego" formalnym zakończeniem wojny i ustanowieniem trwałego pokoju.
Wojna koreańska dobiegnie końca? Seul wystąpił z propozycją
- Skreślmy nasze zamiary wzajemnego grożenia sobie i rozpocznijmy rozmowy o zakończeniu długotrwałej wojny jako bezpośrednio zaangażowane strony - mówił Lee, zwracając się do Kim Dzong Una.
Jak dodał, w procesie rozmów warto będzie także omówić kwestię zakończenia rozwoju północnokoreańskiego programu nuklearnego. Wskazywał, że oba państwa muszą się wzajemnie uszanować i unikać konfrontacji.
Lee stwierdził, że pierwszym krokiem ku pokojowi powinno być "zmniejszenie wrogości w postrzeganiu, normach i systemach". - Mam nadzieję, że Korea Południowa i Północna staną twarzą w twarz dla pokojowego współistnienia i wzajemnego rozwoju - powiedział prezydent.
Prezydent Lee chce końca konfliktu na Półwyspie Koreańskim
Lee Jae Myung wskazał, że jeśli jego propozycja spotka się z pozytywną reakcją ze strony Korei Północnej, stworzy to szansę na stabilizację na Półwyspie Koreańskim. Przekonywał, że przyczyni się to do ugruntowania sytuacji w całej Azji Północno-Wschodniej.
Zapewnił też, że inicjatywa może być ważnym krokiem ku denuklearyzacji całego świata. - Przekształcę energię wrogości i konfrontacji w impet pokojowego współistnienia i wspólnego rozwoju - zadeklarował prezydent Korei Południowej.
Z formalnego punktu widzenia wojna koreańska, która wybuchła w 1950 r. wciąż się nie zakończyła. Państwa Półwyspu Koreańskiego zawarły jedynie rozejm oparty na zawieszeniu broni. Podpisano go w Panmundżom 27 lipca 1953 r.
Źródło: Yonhap
"Polityczny WF": Dziś minister, a jutro prezes Trybunału? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.