Ostatnie pożegnanie sierżanta Natana Sieronia. Policjanci w całej Polsce oddali mu hołd
Policjanci z całej Polski pożegnają kolegę. Trwa pogrzeb sierż. Natana Sieronia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Polska Policja
W kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej w Rokitkach trwają uroczystości pogrzebowe sierż. Natana Sieronia, 28-letniego funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który zmarł po postrzeleniu podczas służby.
O godzinie 11 do kościoła wprowadzona została trumna z ciałem zmarłego funkcjonariusza. O 12 rozpoczęła się msza święta.
"W momencie, gdy odbywać się będą uroczystości pogrzebowe, o godz. 12 w całym kraju oddamy hołd naszemu Koledze symboliczną minutą ciszy przy włączonych sygnałach świetlnych i dźwiękowych policyjnych radiowozów" - zapowiedziała wcześniej Komenda Główna Policji.
Policjant postrzelony w trakcie interwencji
Do postrzelenia policjanta doszło w czwartek, 24 września około 11 w Kraśniku Górnym. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu pojechali sprawdzić jedną z posesji, ponieważ mieli informacje, że mogą znajdować się tam przedmioty pochodzące z kradzieży.
"Po przybyciu na miejsce policjanci rozpoczęli czynności procesowe z udziałem zastanych tam osób. W tym czasie do domu powrócił 33-letni mężczyzna, który oddał do jednego z funkcjonariuszy policji dwa strzały z broni palnej, raniąc policjanta w głowę, po czym zaczął uciekać. Został zatrzymany w trakcie pościgu" - podała Ewa prokurator Węglarowicz-Makowska.
Ciężko ranny 29-letni funkcjonariusz policji został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Doznał postrzału głowy i obrażeń mózgu. Zmarł 25 września.
Mariusz G., początkowo usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i czynnej napaści na wykonującego czynności służbowe funkcjonariusza policji. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu przestępstw, złożył wyjaśnienia.
Prokuratura zmieniła zarzut
W czwartek, 1 października, w Prokuraturze Rejonowej w Bolesławcu wykonano kolejne czynności procesowe z udziałem 33-letniego Mariusza G. Prokurator zmienił mu zarzut po śmierci policjanta.
"Aktualnie podejrzanemu zarzuca się, że 24 września 2026 roku w Kraśniku Górnym, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawił życia funkcjonariusza policji w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych, oddając w jego kierunku strzał z broni palnej w postaci pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kaliber dziewięć" - poinformowała Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Prokuratura zarzuca mu także nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji. Podczas przeszukania zajmowanych przez niego pomieszczeń śledczy znaleźli również amfetaminę, której posiadanie jest zabronione.
Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywotniego pozbawienia wolności.
25 września Sąd Rejonowy w Bolesławcu zastosował wobec podejrzanego tymczasowy trzymiesięczny areszt.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.