"To prezent dla Tuska". Burza w sieci po wynikach w Krakowie
Nie milkną echa wyników przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Kandydat PiS przegrał z kretesem, do II tury weszli bezpartyjny Łukasz Gibała i kandydatka Koalicji Obywatelskiej i PSL Monika Piątkowska. W sieci ruszyła lawina komentarzy.
Komentarze po wynikach przedterminowych wyborów w Krakowie
Źródło zdjęć: © PAP, X
Jak wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej, w niedzielnych wyborach Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców) uzyskał 93 042 głosy (36,38 proc.), a kandydatka KO i PSL Monika Piątkowska – 76 514 głosów (29,91 proc.). To oni staną w szranki w II turze, którą zaplanowano na 11 października.
Kandydat PiS na fotel prezydenta Krakowa, Michał Drewnicki, zgarnął 44 772 głosy (17,50 proc.).
Lawina komentarzy w sieci
Choć wejście do II tury Gibały i Piątkowskiej nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, po ogłoszeniu wyników sieć momentalnie zalały komentarze.
"W Krakowie imponująca frekwencja – jak w wyborach w 2024. Ludzie się naprawdę nakręcili wyborami. W przedterminowych wyborach w Zabrzu rok temu – w podobnych okolicznościach co w Krakowie – frekwencja była niemal o połowę niższa niż w 2024 r. To pomaga zrozumieć, co się dzieje w Krakowie – ocenia na X dziennikarz Agaton Koziński. Frekwencja w niedzielnych wyborach w stolicy Małopolski wyniosła 43,50 proc.
"Kompletna porażka jednej sondażowni. Monika Piątkowska z blisko 30 proc. idzie po zwycięstwo 11 października! Wygrasz to, Monika" – pisze europoseł KO Michał Szczerba.
"6,47 proc. na korzyść Łukasza Gibały w Krakowie po I turze. Jak mówiłem wczoraj w TVN24, gdyby Konfederacja nie przewróciła się o stolik, to I turę wybrałaby Monika Piątkowska. II tura zapowiada się ciekawie. Konfederacji i Sławomirowi Mentzenowi życzę kolejnych 'sukcesów' a'la Kraków – poseł klubu Centrum Sławomir Ćwik wbija szpilę konfederatom, którzy nie wystawili swojego kandydata w wyborach. Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie odmówiła rejestracji kandydatury Bartosza Bocheńczaka.
"Różnica 16,5k głosów zamyka temat. 45k wyborców Drewnickiego, o ile pójdą, w większości będą chcieli dowalić Platformie. Pozostałe 30k głosów dla Owcy i Gosek-Popiołek, nawet jak się podzielą 50:50, nic nie zmieni. Gibała jednak nie przejedzie tej ciężarnej zakonnicy na pasach" – używa politycznej metafory ekspert Marcin Kędzierski.
PiS tymczasem robi dobrą minę do złej gry. Przemysław Czarnek w poście na X gratuluje Drewnickiemu "świetnej kampanii" i "dobrego wyniku". "Warto pomyśleć, ile można byłoby osiągnąć, gdyby prawica była zjednoczona" – pisze były minister.
"Najważniejszy ogólnopolski wniosek dla prawicy po wyborach w Krakowie. Koalicja Tuska dostanie w 2027 r. baty w wyborach do Senatu RP w starciu z jednym wielkim blokiem całej prawicy bez wyjątku. Każdy atak ze strony PiS na wykluczenie Korony Brauna z paktu to prezent dla Tuska" – stwierdza zaś Janusz Kowalski.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.