Ukraina zaatakowała rosyjskie rafinerie. "Robimy to celnie"
Więcej
Sikorski: prezydent Zełenski jednak ma jakieś karty
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
"Kolejne trafienie w rosyjską rafinerię ropy naftowej w Omsku - jeden z największych zakładów tego typu - a także w rafinerię w Uchcie, oddaloną o 1900 kilometrów od granicy państwowej Ukrainy" - napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.
Another strike on a Russian oil refinery in Omsk – one of the major refineries – as well as on the Ukhta oil refinery, 1,900 kilometers from Ukraine’s state border. The target in Ukhta was hit by An-196 RS drones, which can fly about 2,500 kilometers, while FP-6 drones (modified… pic.twitter.com/zjQk3nutVS
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) October 9, 2026
Do ataku na zakład w Omsku doszło w czwartek. Rafineria znajduje się około 2500 kilometrów od granicy Ukrainy. Według Zełenskiego rafinerię w Uchcie zaatakowano dronami An-196 RS o zasięgu około 2500 kilometrów. Dzień wcześniej w Omsku użyto dronów FP-6, zmodyfikowanych maszyn FP-1.
Uchta, Rosja
Drony uszkodziły centrum danych Yandexu
Zełenski poinformował również o uderzeniu w kolejne centrum danych w Rosji. Napisał, że to odpowiedź na rosyjskie ataki.
"Nadal odpowiadamy Rosji na jej ataki na Ukrainę i robimy to celnie. Trafione zostało również kolejne centrum danych - to nasza symetryczna odpowiedź" - podkreślił.
Centrum prasowe Yandexu poinformowało w piątek, że drony uszkodziły centrum danych firmy w obwodzie kałuskim, w europejskiej części Rosji. To drugi dzień z rzędu, gdy celem ataku był obiekt spółki. W czwartek ukraińskie wojsko uderzyło w centrum danych Yandexu w mieście Sasowo w obwodzie riazańskim.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.