ESPNWhy Warriors-Lakers was the quiet end of an incredible NBA eraInquirer6 nabbed as cops seize P2.1-M ‘shabu’ in Metro ManilaESPN DeportesCómo le fue a Flick en los Clásicos y contra MourinhoThe Jerusalem PostIlhan Omar to move out of DC home following federal raid, accuses Trump of political intimidationDaily MaverickDISEASE DISASTER: Angry neighbours, game sales in jeopardy as Addo’s foot-and-mouth disease crisis deepensInquirer EntertainmentAngela Muji, Rabin Angeles show there’s more to them than ‘Dating Alys Perez’Bollywood HungamaRs. 3,170 for ONE ticket! Ranbir Kapoor’s Ramayana commands SHOCKING prices for IMAX recliners in Mumbai; Insignia rates touch Rs. 2,370ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioVariety‘The Odyssey’ Artisans Talk Bringing Christopher Nolan’s Epic to Life With Practical Sets and Thousands of Costumes at Middleburg Film FestPremium TimesOnline Global Leadership Conference: Leadership that holds under pressureConsequenceAnuel AA Announces Corridos Album, Maluma Reveals Plans to Explore Música MexicanaSRF NewsKandidatur für den Bundesrat – Bundesrat: Tessiner Ständerat Marco Chiesa steht zur Verfügung
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Zatonął we wrześniu 1939 roku. Sensacyjne odkrycie na dnie Zatoki Puckiej

Translate

Powojenna dokumentacja wskazywała, że okręt ORP „Gdynia” zatopiony przez niemieckie lotnictwo w pierwszych dniach II wojny światowej, został całkowicie zezłomowany. Najnowsze odkrycie nurków z Baltictech przeczy jednak tej informacji – na dnie Zatoki Puckiej zlokalizowali zachowaną część konstrukcji z kołem sterowym.

Zatonął we wrześniu 1939 roku. Sensacyjne odkrycie na dnie Zatoki Puckiej

Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Informacja o odkryciu może być zaskakująca również ze względu na fakt, że część konstrukcji odkryto na niewielkiej głębokości, zaledwie parę kilometrów od brzegu. Tożsamość jednostki potwierdziły tabliczki z polskimi napisami na rewizji pokładowej oraz charakterystyczne elementy konstrukcyjne.

Są odkrycia ciekawe i ważne, a nieraz nawet spektakularne. Ale to, co przydarzyło się nam na koniec sezonu na dnie Zatoki Puckiej, to naprawdę niezwykła historia – przekazał lider grupy Baltictech, nurek Tomasz Stachura.

Wrak ORP „Gdynia” był dotychczas uznawany za całkowicie wydobyty i zlikwidowany. Wynikało to z zapisów w archiwach Polskiego Ratownictwa Okrętowego (PRO) z okresu powojennego.

W dokumentach ORP „Gdynia”  figurowała jako wrak wydobyty i pocięty na złom. Po zejściu na dno przeżyliśmy niemałe zaskoczenie – spoczywa tam część statku z przepięknym, dużym kołem sterowym na samym środku. Po wojnie PRO nie wydobyło całego wraku, niszcząc go jedynie ładunkami wybuchowymi – zaznaczył Stachura.

Tragedia, w której zginęło ponad 30 osób

Zbudowany w latach 20. XX wieku w Stoczni Gdańskiej statek pasażerski SS „Gdynia” służył przed wojną w strukturach „Żeglugi Polskiej” do rejsów wycieczkowych po Bałtyku i Zatoce Gdańskiej. 28 sierpnia 1939 roku jednostkę zmobilizowano i wcielono do Polskiej Marynarki Wojennej pod nazwą ORP „Gdynia”.

Okręt został zatopiony 2 września 1939 roku podczas nalotu niemieckiego lotnictwa Luftwaffe, gdy stał na kotwicy na południe od Jastarni. W wyniku bombardowania zginęło około 35 członków załogi. Dowódca jednostki, kpt. Stanisław Kosko – ostatni dyrektor Szkoły Morskiej w Gdyni – został ciężko ranny i zmarł w szpitalu sześć dni później.

Stachura przekazał, że odnalezione stanowisko zostanie objęte prawną ochroną przez Urząd Morski. Nurkowie podjęli współpracę z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni w celu wydobycia i zakonserwowania koła sterowego wraz z kolumną

Operacja wydobycia koła będzie karkołomna, ale eksponat jest na tyle cenny dla Gdyni, że warto to zrobić precyzyjnie i bez pośpiechu – dodał.

Oficjalna prezentacja wyników odkrycia oraz prelekcja poświęcona historii okrętu i kpt. Stanisława Kosko odbędzie się w 26 października o godz. 17:00 w siedzibie Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.