Nie żyje Emma Bonino, włoska działaczka praw człowieka i polityczka
W 1975 r. 27-letnia Emma Bonino usłyszała od lekarzy, że jest bezpłodna. Kilka miesięcy później zaszła w ciążę. Zdecydowała się na aborcję — we Włoszech wówczas nielegalną, trudną i kosztowną — i sama zgłosiła się na policję, by ujawnić, co zrobiła. To był początek jej kariery w Partii Radykalnej, która na pół wieku uczyniła ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci włoskiej polityki.
W 1976 r. została posłanką, a w 1978 r. — po latach strajków głodowych, demonstracji i celowych aresztowań — Włochy zalegalizowały aborcję. Do parlamentu wracała jeszcze sześciokrotnie do 2006 r.
Czytaj nas częściej w Google
W kolejnych dekadach angażowała się w kampanie na rzecz legalizacji rozwodów, liberalizacji miękkich narkotyków, zniesienia kary śmierci i zakazu okaleczania żeńskich narządów płciowych. W 1986 r. współorganizowała referendum, które doprowadziło do odrzucenia programu energetyki jądrowej we Włoszech.
W latach 1995-1999 Bonino była komisarz Unii Europejskiej ds. pomocy humanitarnej, rybołówstwa i ochrony konsumentów. Do włoskiej polityki wróciła w 2006 r. jako minister ds. europejskich w rządzie Romano Prodiego. W 2013 r. premier Enrico Letta powierzył jej tekę ministry spraw zagranicznych, którą sprawowała do 2014 r.
Premier Giorgia Meloni, która znajdowała się po drugiej stronie sceny politycznej, napisała wczoraj, że odmienne poglądy Bonino "nigdy nie przeszkodziły mi dostrzec jej znaczenia i roli w życiu publicznym kraju".
Więcej o Emmie Bonino
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.