Wicepremier ostro o słowach prezydenta. "To zdrada stanu"
Podczas sobotniej konwencji Nowej Lewicy wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nawiązał do głośnych słów Karola Nawrockiego. Prezydent w czwartek wystąpił we Włodawie przy okazji 87. rocznicy ataku Rosji na Polskę w 1939 r. — Hitler i Stalin pogubili się w jednym. Chcieli, żeby Polski nie było. Myśleli, że Polska zginie i przestanie istnieć. Jeden chciał zabrać ciało, a drugi duszę, ale zapomnieli o tym, że my Polacy, jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium nawet na 123 lata, albo na sześć kolejnych lat, ale jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy — mówił Karol Nawrocki. — Możemy stracić terytorium, ale nigdy nie stracimy naszej ojczyzny — dodał.
Po jego wystąpieniu na koncie Kancelarii Prezydenta w mediach społecznościowych pojawił się cytat z wystąpienia we Włodawie, jednak pozbawiony kontekstu. "Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy; możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej Ojczyzny" — brzmiał wpis, który wywołał liczne reakcje polityków.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Gawkowski podkreślał, że bezpieczeństwo jest priorytetem rządu, a koalicja, w której skład wchodzi Lewica, stawia na modernizację armii i ochronę granic. — My, w odróżnieniu od prezydenta Nawrockiego, chcemy bezpiecznej Polski i mówimy wprost: polska Lewica w rządzie i polski rząd nie odda ani metra polskiej ziemi — oznajmił w pewnym momencie.
Wicepremier wskazał, że słowa prezydenta traktuje jako sabotaż. — To jest po prostu chore myślenie o państwie. Słowa prezydenta to zdrada stanu, na którą Lewica w rządzie nigdy się nie zgodzi — podkreślił.
Przyszłość Nowej Lewicy w rządzie. Wicepremier mówi wprost. "Żadnej zmiany"
Gawkowski zaznaczył także, że Lewica dalej chce być jedną z partii, które są u władzy — Mówimy wprost: żadnej zmiany rządu za rok nie będzie, bo Lewica w tym rządzie chce dalej zmieniać Polskę. I to wam dzisiaj obiecujemy — oznajmił.
Minister zwrócił także uwagę na szereg postulatów Lewicy, które zostały zrealizowane. Wymienił m.in. finansowanie in vitro, rentę wdowią czy podwyższenie zasiłku pogrzebowego. — Tysiąc dni rządu, tysiąc dni Lewicy w rządzie to tysiąc załatwionych spraw i tysiąc zmian, które udało się zrealizować — stwierdził.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.