Serwal Gustaw uciekł z posesji w Orzyszu. Policja wydała komunikat

Serwal sawannowy uciekł z prywatnej posesji w Orzyszu na Mazurach. Trwają poszukiwania. Policja wydała komunikat w tej sprawie.
Trwają poszukiwania serwala sawannowego, fot. KPP w Piszu /materiały udostępnione
Zgłoszenie o zaginięciu serwala sawannowego wpłynęło w niedzielę do Komendy Powiatowej Policji w Piszu.
Kot wabi się Gustaw, uciekł z prywatnej posesji w Orzyszu.
„Serwal jest raczej łagodnym kociakiem, ale mimo wszystko przestrzegamy przed zbliżaniem się do niego oraz łapaniem go na własną rękę. W razie zauważenia tego kota należy natychmiast zadzwonić na numer alarmowy 112” – przekazała w komunikacie policja.
Serwal w czerwonych szelkach
Z informacji zamieszczonej na profilu społecznościowym Urzędu Miasta Orzysza wynika, że serwal uciekł minionej nocy, powinien mieć na sobie czerwone skórzane szelki, może być wystraszony.
Serwale żyją w naturze w Afryce, głównie na terenach porośniętych wysoką trawą. Mogą ważyć 7-18 kg i mieć 50-90 cm w kłębie. Mają krótką sierść barwy piasku z czarnymi cętkami, krótki ogon i charakterystyczne duże uszy. Podczas polowania potrafią wyskoczyć na wysokość nawet 3 m. Na posiadanie tego gatunku dzikiego kota w domu nie jest potrzebne specjalne zezwolenie, ale powinno być to zgłoszone w urzędzie miasta lub starostwie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.