Michał Moskal zawiesza członkostwo w PiS. Beata Szydło reaguje. "Bardzo dobrze"
Była premier Polski Beata Szydło przyznała w sobotniej rozmowie z radiem RMF FM, że decyzja posła PiS o zawieszeniu swojego członkostwa to "dobry ruch".
Czytaj nas częściej w Google
Skoro są niejasności, to powinien to zrobić i to zrobił. I bardzo dobrze
— oceniła Beata Szydło, dodając, że jej zdaniem "w ogóle nie powinno dojść do sytuacji, do której doszło".
Musi być wyjaśniona. Wokół tej sprawy jest bardzo dużo pytań, niejasności. Jest też podstawowe pytanie. Gdzie były służby, czy państwo działało tak, jak trzeba, żeby nie dopuścić w ogóle do tego, co miało miejsce?
— mówiła była premier.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Była premier Beata Szydło komentuje aferę Zondacrypto. Atakuje Donalda Tuska
Prowadzący program "Sprawdzam!" radia RMF FM Krzysztof Ziemiec zapytał swojego gościa o Zbigniewa Ziobrę, którego nazwisko również pojawia się w aferze Zondacrypto. W odpowiedzi Beata Szydło zaznaczyła, że były minister sprawiedliwości wydał już w tej sprawie oświadczenie i że decyzje o ewentualnym odejściu z PiS należą do niego.
Nie boi się pani, że ta afera zatopi PiS? Że sprawi, że sondaże będą dla was coraz mniej korzystne, a finalnie w wyborach za rok będzie słaby wynik?
— zapytał wprost prowadzący.
Źle się stało, że politycy PiS są w jakimś stopniu w tę sprawę wplątani. Natomiast powtórzę to jeszcze raz: nie mieści mi się w głowie, że służby dopuściły do tego, żeby w ogóle mogło dochodzić do takich sytuacji jak działalność pana Krala
— mówiła Beata Szydło.
Przecież cała ta sprawa ciągnie się już wiele lat i tutaj powinny być reakcje ze strony obecnych rządzących. Nic takiego się nie wydarzyło
— dodała była premier.
Jej zdaniem Donald Tusk i jego otoczenie "postanowili politycznie wykorzystać" aferę związaną z giełdą Zondacrypto.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.