Zacięta walka w Izraelu. Blok Netanjahu bez niezbędnej większości
Z najnowszych, środowych danych wynika, że żaden z dwóch głównych obozów politycznych nie zdobył wymaganej większości 61 mandatów w 120-osobowym Knesecie. Sytuacja ulega ciągłym zmianom w miarę spływania kolejnych wyników. Rano blok Benjamina Netanjahu stracił jeden mandat na rzecz arabskiej Zjednoczonej Listy, która odebrała miejsce skrajnie prawicowej partii Żydowska Siła (Otzma Jehudit) Itamara Ben Gwira.
Jak podaje Ynet Global, największą siłą polityczną pozostaje Likud z prognozowanymi 27 mandatami. Na drugim miejscu plasuje się partia Jaszar! Gadiego Eisenkota z 21 miejscami. Zjednoczona Lista może liczyć na 12 mandatów, ugrupowanie Bejachad Naftalego Bennetta na 11, a Demokraci oraz Zjednoczony Judaizm Tory po dziewięć. Stawkę zamykają partia Nasz Dom Izrael (8), Szas (7), Żydowska Siła (6), sojusz Religijny Syjonizm-Zehut (6) oraz Ra'am (4). Łącznie partie arabskie mogą liczyć na 16 mandatów.
Rozbieżności z badaniami exit poll
Wstępne, oficjalne wyniki różnią się od wtorkowych sondaży exit poll, które bezpośrednio po zakończeniu głosowania wskazywały na niewielką przewagę bloku Gadiego Eisenkota. Ta polityczna niepewność przełożyła się na rynki finansowe, powodując wyraźne osłabienie szekla.
Przedstawiciele obu obozów wygłosili we wtorkową noc przemówienia, opierając się na diametralnie różnych danych. Gadi Eisenkot zwrócił się do swoich zwolenników zaraz po publikacji pierwszych sondaży, wzywając Netanjahu do ustąpienia.
Izraelska armia poinformowała o niezwykle wysokiej frekwencji wśród personelu wojskowego, która wyniosła 79,9 proc., co oznacza wzrost o ponad 6 punktów procentowych w porównaniu z poprzednimi wyborami. Głosowanie odbywało się w ponad 890 obwodach wojskowych, w tym również w strefach aktywnych działań bojowych.
Proces żmudnego liczenia tych głosów może potrwać do piątku. Nawet po oficjalnym podsumowaniu wyników, nowy rząd nie powstanie automatycznie. Prezydent Izaak Herzog będzie musiał przeprowadzić konsultacje z nowo wybranymi frakcjami parlamentarnymi, zanim powierzy jednemu z polityków misję utworzenia koalicji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.