Tajemniczy pakunek w Świętokrzyskiem. Wezwano ratowników chemicznych

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 6 października (13:56)
Podejrzana przesyłka na poczcie w Działoszycach (woj. świętokrzyskie). Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, strażacy i policjanci zabezpieczyli pakunek z napisem "biohazard" i oznaczeniem zagrożenia biologicznego.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Reporter RMF FM poznał szczegółowe okoliczności, w jakich natrafiono na pakunek.
Rano pracownica poczty opróżniała skrzynkę znajdującą się na zewnątrz placówki. Wtedy natrafiła na podejrzaną przesyłkę. Wyglądała jak pakiet dostarczany przez kuriera, wewnątrz była jakaś substancja.
Przesyłka miała oznaczenia o niebezpiecznej zawartości. Nie było natomiast danych ani nadawcy, ani odbiorcy. Na miejsce wezwano służby.
Przyjechali strażacy, a także policjanci. Odgrodzili okolice poczty, kobietę odizolowano wewnątrz budynku. Wezwano też jednostkę ratownictwa chemicznego z Kielc.
Wstępne badania specjalistyczną aparaturą nie wykazały zagrożenia.
Opakowanie z zawartością umieszczono w bezpiecznym pojemniku. Ma trafić do biegłych z laboratorium Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Puławach.
Natomiast policjanci wyjaśniają, kto i dlaczego wrzucił ten pakunek do skrzynki pocztowej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.