The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 20, 2026

"Wiedzieli dokładnie, gdzie uderzyć". Porażające skutki taktyki Rosji

Translate
  • Według Ołeksandra Wodowiza rosyjskie ataki sparaliżowały trzy największe ukraińskie huty odpowiadające za około 90 procent produkcji stali w kraju.

  • W wyniku bombardowań zakłady Metinvestu oraz fabryka ArcelorMittal w Krzywym Rogu są obecnie nieczynne, a skala zniszczeń uniemożliwia określenie czasu wznowienia pracy.

  • Rosyjskie ataki rakietowe i dronowe są wymierzone nie tylko w hutnictwo, lecz także w magazyny, centra logistyczne, porty i linie kolejowe, co przekłada się na miliardowe straty oraz utratę wpływów podatkowych.

Rosyjskie ataki rakietowe doprowadziły do zatrzymania pracy trzech największych hut stali w Ukrainie. Zakłady w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim odpowiadały łącznie za około 90 proc. krajowej produkcji stali. "Financial Times" wskazuje, że uderzenia w przemysł wpisują się w szerszą kampanię Rosji wymierzoną w ukraińską gospodarkę.

Jak informuje brytyjski dziennik, na początku września rosyjskie rakiety balistyczne uderzyły w wielkie piece trzech największych zakładów hutniczych. Chodzi o dwie huty należące do koncernu Metinvest oraz fabrykę ArcelorMittal w Krzywym Rogu. Wszystkie trzy zakłady pozostają obecnie nieczynne.

Do kolejnego ataku doszło w czwartek w Zaporożu. W zakład uderzyły dwie rakiety balistyczne. Był to już czwarty atak na tę hutę w ciągu niespełna miesiąca. W wyniku wrześniowych uderzeń na trzy zakłady zginęło łącznie 17 pracowników.

"Wiedzieli dokładnie, gdzie uderzyć". Huty pozostają nieczynne

Skala zniszczeń sprawia, że obecnie nie wiadomo, kiedy produkcja będzie mogła zostać wznowiona. Ołeksandr Wodowiz, szef biura dyrektora generalnego Metinvestu, powiedział "Financial Times", że "na dzień dzisiejszy (Ukraina - red.) nie ma już przemysłu stalowego".

Przedstawiciel koncernu ocenił również, że rosyjskie wojska precyzyjnie wybierały cele. - Wiedzieli wszystko o zakładzie, wiedzieli dokładnie, gdzie uderzyć - powiedział. Jak relacjonuje "FT", pociski balistyczne były kierowane między innymi w wielkie piece.

Metinvest i ArcelorMittal przekazały, że zaatakowane zakłady nie prowadzą obecnie produkcji. Wodowiz podkreślił, że nie sposób jeszcze określić, ile potrwa odbudowa infrastruktury. - W tej chwili nie wiemy, ile czasu zajmie naprawa; dni, tygodnie, miesiące czy lata - zaznaczył.

Trzy zakłady zatrudniały łącznie ponad 15 tys. osób. Ich zamknięcie może więc mieć konsekwencje nie tylko dla pracowników, ale także dla finansów państwa. Wodowiz mówił o "ogromnym wpływie na podatki".

Wojna w Ukrainie. Rosja uderza także w kolej i magazyny. Straty idą w miliardy

"Financial Times" zwraca uwagę, że ataki na hutnictwo są częścią szerszej kampanii powietrznej wymierzonej w ukraińską infrastrukturę gospodarczą. Rosyjskie rakiety i drony uderzają również w centra logistyczne, magazyny, porty, linie kolejowe oraz stacje paliw.

Skala strat jest widoczna również w sektorze magazynowym. Jak podaje "FT", z około 5 mln metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni magazynowej w Ukrainie zniszczono już 2,1 mln metrów kwadratowych. Około 900 tys. metrów kwadratowych miało zostać zniszczonych w ramach najnowszej fali ataków.

Brytyjski dziennik przytacza również szacunki ukraińskich władz dotyczące wpływu uderzeń na dochody państwa. Według premiera Serhija Koreckiego same ostatnie ataki na przedsiębiorstwa i infrastrukturę mogą oznaczać około 1,5 mld dolarów utraconych wpływów podatkowych. Dzieje się to w sytuacji, gdy tegoroczny deficyt budżetowy Ukrainy jest szacowany na 27 mld dolarów.

"Gospodarcza wojna na wyniszczenie". Ukraina bez wzrostu PKB?

Według Oleny Biłan, głównej ekonomistki kijowskiego banku inwestycyjnego Dragon Capital, konsekwencje rosyjskich ataków mogą być odczuwalne w całej gospodarce. Ekspertka oceniła, że Ukraina prawdopodobnie nie odnotuje w tym roku wzrostu gospodarczego.

Biłan zwróciła także uwagę na możliwy wpływ zniszczeń na ceny. Firmy dotknięte atakami na magazyny i zakłady produkcyjne - jak ostrzegła - "nie będą miały innego wyboru, jak tylko przerzucić koszty na konsumentów".

- Mamy wojnę na wyniszczenie, a teraz mamy ekonomiczną wojnę na wyniszczenie - Rosja stara się zaszkodzić gospodarce Ukrainy tak bardzo, jak to możliwe i Ukraina robi to samo - powiedziała ekonomistka "Financial Times".

Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!

Źródło: "Financial Times"

"Polityczny WF": Problem Morawieckiego. Czy odnajdzie się w walce?INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.