Nowy prezes PKOl wybrany. Zastąpi Piesiewicza do końca kadencji
W poniedziałek o 13 rozpoczęło się posiedzenie zarządu PKOl, podczas którego wyłoniono nowego prezesa komitetu. Został nim Marian Kmita, dyrektor ds. sportu telewizji Polsat, jak przekazała Natalia Glińska-Jackowska, reporterka Polsat News.
ZOBACZ: Co dalej z aresztem dla Piesiewicza? Sąd w Katowicach zdecydował
Wyłonienie nowego szefa odbyło się na mocy artykułu 21. Statutu PKO. Zgodnie z przepisem, gdy prezes nie może wykonywać obowiązków lub rezygnuje ze stanowiska, zarząd powierza pełnienie funkcji jednemu z wiceprezesów do najbliższego Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego.
Wyboru nowego prezesa PKOl dokonał 60-osobowy zarząd. Wybór padł na Mariana Kmitę, szefa Polsat Sport, który jest wiceprezesem komitetu od 2023 roku. Nowy prezes będzie pełnił obowiązki do końca kadencji, czyli do kwietnia przyszłego roku. Jednocześnie stoi przed wyzwaniem, bowiem sytuacja finansowa PKOl ma być fatalna, jak wynika ze słów wiceprezesa Adama Korola.
Marian Kmita był jedynym kandydatem na otrzymał 43 głosy przy 53 osobach z zarządu obecnych podczas posiedzenia, jak przekazała Natalia Glińska-Jackowska.
Radosław Piesiewicz w areszcie. PKOl miał zaliczyć upadek
Radosław Piesiewicz, były już prezes PKOl, zatrzymany został w sierpniu tego roku w ramach śledztwa w sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zondactypto. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy, a prokuratura skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy tę decyzję.
ZOBACZ: Piesiewicz w areszcie. Członek zarządu PKOl ujawnia kulisy obrad. "Przerywano mi, byłem obrażany"
Były prezes miał zostawić komitet w złej sytuacji. Jeden z członków zarządu, anonimowo cytowany przez Onet, miał stwierdzić, że "PKOl wygląda jak Warszawa w 1945 roku - zrujnowany i zniszczony". Dodawał również, że stowarzyszenie "zaliczyło upadek, którego nikt sobie nie wyobrażał".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.