Trwają wybory do Dumy. Rosja oskarża o cyberataki i sabotaż

Władze Rosji informują o licznych cyberatakach na systemy wyborcze podczas trwających wyborów do Dumy Państwowej. Zapewniają jednak, że sytuacja jest pod kontrolą.
Wybory do Dumy Państwowej odbywają się od piątku do niedzieli, zdj. MAXIM SHIPENKOV /PAP/EPA
W sobotę rosyjskie władze poinformowały o serii ataków na systemy wyborcze oraz linie komunikacyjne w trakcie trwających wyborów do niższej izby parlamentu, Dumy Państwowej. Szefowa Centralnej Komisji Wyborczej, Ałła Pamfiłowa, przekazała, że w nocy z piątku na sobotę system głosowania internetowego w Moskwie stał się celem silnego cyberataku. Sytuacja pozostaje pod kontrolą – zapewniła Pamfiłowa. Dodała również, że ataki trwają, ale wszystkie są skutecznie odpierane.
Przerwane łącza na Dalekim Wschodzie
Rosyjskie ministerstwo ds. cyfryzacji poinformowało o próbie sabotażu linii komunikacyjnych na Dalekim Wschodzie kraju. Jak przekazano, atak został udaremniony, a łączność w całości przywrócona.
Już w piątek pojawiały się informacje o awariach systemu do głosowania przez internet w niektórych regionach Rosji. System ten od dawna budzi kontrowersje – obrońcy praw człowieka podkreślają, że jest on podatny na manipulacje i nie gwarantuje przejrzystości procesu wyborczego.
Jeszcze przed rozpoczęciem głosowania prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył Ukrainę o próbę ingerencji w przebieg wyborów. Nie przedstawił jednak na to żadnych dowodów.
Wybory w cieniu wojny i ograniczeń
Wybory do Dumy Państwowej odbywają się od piątku do niedzieli i są pierwszymi wyborami parlamentarnymi w Rosji od początku inwazji na Ukrainę. Niemal pewne jest, że rządząca partia Jedna Rosja utrzyma kontrolę nad parlamentem. Większość kandydatów sprzeciwiających się wojnie nie została dopuszczona do udziału w wyborach, a Sąd Najwyższy uniemożliwił także start partii Jabłoko – jedynej zarejestrowanej formacji politycznej, która otwarcie krytykuje wojnę.
Wstępne, częściowe wyniki wyborów mają być znane w niedzielę po godzinie 16 czasu polskiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.