The Jerusalem PostWATCH: Families of Oct. 7 massacre victims mark three years since attack with Tel Aviv ceremonyESPN DeportesEN VIVO Guardians vs White Sox: Sigue la Serie Divisional20 MinutenLaura Wontorra verkündet Baby-GlückZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioDigital SpyEmmerdale's Sarah makes life-changing Charity decision - here's what happens nextDeadline‘Ted Lasso’ Team Hoped To Bring Anthony Head Back In Season 4 FinaleANSAÈ morta Maricarmen, il volto delle proteste per il diritto alla casa in SpagnaSCMP ChinaUS issues first outbound investment fine over Chinese robotics AI dealThe VergeRoku’s OLED TVs are up to $400 off during Prime Day, starting at $700BBC NewsSpanish pensioner whose eviction sparked nationwide protests dies, union saysBBC MundoMuere Maricarmen Abascal, la anciana de 87 años cuyo desahucio provocó una ola de protestas en España por la crisis de la viviendaANSA SportBinaghi 'Sinner può darci altri 10 anni di grandi risultati'
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 7, 2026

Przypadek dżumy w Rosji. Matka zmarłej zabrała głos, "znam prawdę"

Translate
  • Matka Darii Szipiłowej uważa, że personel medyczny nie udzielił jej córce właściwej pomocy przed śmiercią.

  • Rodzina i osoby mające kontakt z Darią Szipiłową zostały poddane kwarantannie po jej śmierci.

  • Matka zmarłej podważa wersję o rozbiciu probówki z patogenem dżumy, twierdząc, że jest to niemożliwe technicznie.

Matka zmarłej Darii Szipiłowej, 64-letnia Swietlana Szipiłowa, odniosła się do śmierci córki w rozmowie z niezależnym rosyjskim dziennikiem "Glubina". Rozmowę przytoczył brytyjski "The Independent". Oburzenie kobiety wzbudziła opieka medyczna, którą w ostatnich dniach życia otrzymała 28-latka.

- Uratowałam już niejednego pacjenta takiego jak Daria, ale oni nie uratowali mojej córki. Po prostu pozwolili jej umrzeć - stwierdziła 64-latka, która sama pracuje w systemie opieki zdrowotnej.

Rosja. Podejrzenie dżumy w Irkucku. Matka zmarłej zabrała głos

Szipiłowa wraz z całą rodziną przebywa obecnie na kwarantannie, podobnie jak dziesiątki innych osób, które miały kontakt z potencjalnie zakażoną. - Daria jeszcze nie została pochowana. Kto ją pochowa, jeśli będziemy tu siedzieć jak w więzieniu? - pytała kobieta.

64-latka zauważyła, że do tej pory władze nie podały przyczyny śmierci jej córki. - Czekam, aż to stanie się oficjalne. Nie jako informacja w mediach, to musi być oficjalny dokument. Jest mi teraz bardzo ciężko, cały ten spektakl się ciągnie - tłumaczyła.

Matka Darii Szipiłowej nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń. - Znam prawdę (...). Nie da się rozbić tej probówki. Nawet rzucając nią o ścianę. Tylko ktoś, kto nie wie, o czym mówi, mógłby tak stwierdzić (...). Nie da się po prostu wylać zawartości ani jej rozbić. Są tak dobrze zabezpieczone - przekonywała.

Dżuma w Rosji. Daria Szipiłowa miała rozbić probówkę z patogenem

Daria Szipiłowa pracowała w instytucie badawczym w obwodzie irkuckim, który zajmuje się leczeniem dżumy. 28-latka miała rozbić probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej. Z relacji rosyjskich mediów wynika, że cztery dni po incydencie kobieta trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października.

Rosyjska agencja ds. zdrowia publicznego informowała, że u 28-latki stwierdzono "zapalenie płuc o nieznanej przyczynie". Dalsze badania miały nie wykazać obecności mikroorganizmów związanych z jej pracą.

W kilku placówkach medycznych w regionie władze wprowadziły kwarantannę, natomiast obserwacją medyczną objęto około 200 osób, które miały kontakt z kobietą. Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew powiedział, że objęci obserwacją nie wykazują żadnych objawów choroby.

W związku z doniesieniami Światowa Organizacja Zdrowia zwróciła się do rosyjskich władz z prośbą o przedstawienie informacji. Rosja odpowiedziała na wniosek trzy dni po jego wysłaniu, podczas gdy w przepisach mowa jest o dobie. Przekonywano, że nie odnotowano żadnego przypadku dżumy.

Rosyjskie władze powiadomiły WHO, że przeprowadzono dochodzenie epidemiologiczne, wdrożono środki zapobiegawcze i kontrolne, a "zidentyfikowane osoby mające kontakt z chorym zostały objęte obserwacją medyczną i poddane badaniom".

Źródło: "Glubina", "The Independent"

"Polityczny WF": Tajemnicze spotkanie. O czym Trump rozmawiał z Kosiniakiem?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.