ESPN DeportesEn vivo: Checo en la Sprint Qualy en ZandvoortDaily MaverickVolunteering may be the key to creating opportunities for young South AfricansThe Jerusalem PostWhat does 'right-wing' actually mean in Israeli politics anymore? - opinionInquirerSisters, 8 and 7, drown in Lucena City riverBollywood HungamaShaan on cutting down drinking in his 40s: "Zindagi aapko parhez karna sikha deti hai"ESPNKubiak keeps QB race going: 'Got another week'וואלהצה"ל: הטיול בגוש עציון לא היה מתואםNOS SportZware straffen voor Argentijnse spelers voor misdragingen na verloren WK-fnaleConsequenceSlayyyter Rips Through Cover of Hole’s “Violet” for Triple J Like a Version: WatchSportstarTNPL 2026 Live Score: Trichy Grand Cholas takes on Chepauk Super Gillies with Playoff spot at stakeThe IndependentPrince Harry and celebrities ordered to pay £9.5m to Daily Mail publisher after losing High Court battleFootball ItaliaOfficial: Argentina stars Paredes and Roma’s Molina banned for World Cup Final brawl
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, August 21, 2026

"Gwiazda" z niebieskiej platformy "ambasadorką pamięci" o Powstaniu Warszawskim

Translate

Burzę w sieci wywołał wpis jednej z użytkowniczek serwisu X, która opublikowała screen z konta stowarzyszenia Warszawa44 w serwisie Instagram. "Nie dam rady sama walczyć z ministrą Cienkowską, by nie angażowała kobiet sprzedających się na OnlyFansie w kampanie promujące Powstanie Warszawskie. Plujecie na nas" - napisała Zuzanna Stec.

Wspomniana kobieta to Monika Laskowska, która występuje na zdjęciu w koszulce upamiętniającej Powstanie Warszawskie, a w opisie jest określona "ambasadorką pamięci" wydarzeń z 1944 roku. Fotografia nie jest już widoczna na profilu Warszawy44, ale nie została usunięta ze strony internetowej organizacji.

ZOBACZ: "Warszawa straciła kogoś wyjątkowego". Stolica reaguje na śmierć Traczyk-Stawskiej

Oprócz Laskowskiej w akcji wzięły udział osoby publiczne, wśród nich znani sportowcy tacy jak m.in. Krzysztof Kosedowski, Mariusz Wach, Krzysztof Głowacki, Jacek Bąk czy Krzysztof Ferenc.

Laskowska zdobyła "popularność" m.in. dzięki prowadzeniu wywiadów z celebrytami biorącymi udział we freak fightach. Prowadzi też konto w kontrowersyjnym serwisie OnlyFans. Decyzja o uznaniu jej za jedną z osób promujących historyczny zryw spotkała się w internecie z falą krytyki. Zwracano uwagę na to, że patronat nad projektem objęło m.in. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego zapytał na X ministrę Cienkowską i sam resort, czy "Pani Monika Laskowska, znana na niebieskiej platformie (...), otrzymała tytuł 'Ambasadorki pamięci Powstania Warszawskiego' w ramach działu 'kultura' czy może 'dziedzictwo narodowe'?". "Czy Państwu przypadkiem sufit nie spadł na głowę?" - dodał.

"No ludzie kochani" - skomentował natomiast Marcin Możdżonek z Konfederacji.

Oburzenie w sieci wokół Moniki Laskowskiej. Ministerstwo reaguje

Do sprawy odniósł się rzecznik resortu kultury Piotr Jędrzejowski.

- Projekt Stowarzyszenia Warszawa'44 "Obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego" został objęty honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt ten nie jest finansowany ani wspierany organizacyjnie przez Ministerstwo. Lista ambasadorów akcji nie była konsultowana z ministerstwem - przekazał w rozmowie z "Faktem".

ZOBACZ: Odeszła Krystyna Kodymowska "Stokrotka". Powstanka warszawska miała 98 lat

Rzecznik dodał też, że organizatorzy jako jeden z elementów obchodów wskazali "pozyskanie osób ze świata kultury i sportu, znanych postaci jako Ambasadorów Pamięci Powstania Warszawskiego". - Każdy ma prawo czcić pamięć o Powstaniu Warszawskim i Powstańcach. Ambasadorzy Pamięci Powstania Warszawskiego powinni być dobierani bardzo starannie - stwierdził Jędrzejowski.

Prezes stowarzyszenia wstrzymuje działania. Napisał o "kontrowersjach"

W czwartek do afery w sieci odniósł się także prezes stowarzyszenia Warszawa 44 Dariusz Michalak, który zapewnił, że wybór Laskowskiej był samodzielną decyzją organizacji, a ministerstwo "nie wskazywało ani nie zatwierdzało poszczególnych ambasadorów akcji, nie uczestniczyło również w rozmowach dotyczących tej współpracy".

Wskazał też, iż honorowy patronat dotyczy całego projektu i nie oznacza udziału w podejmowaniu decyzji personalnych. Wspomniał przy tym o powodach podjęcia współpracy z Moniką Laskowską. "Braliśmy pod uwagę jej obecność w przestrzeni publicznej, zasięg w mediach społecznościowych oraz deklarowaną gotowość do promowania pamięci o Powstaniu Warszawskim" - zaznaczył.

ZOBACZ: Polska oddała hołd powstańcom. Zobacz, jak wyglądała godzina "W"

"Nadrzędnym celem Stowarzyszenia pozostaje godne upamiętnianie Powstańców Warszawskich. Kierujemy się odpowiedzialnością za sposób przekazywania pamięci o ich ofierze kolejnym pokoleniom" - dodał.

W oświadczeniu prezes stowarzyszenia poinformował również, iż "w związku z pojawiającymi się obecnie kontrowersjami dotyczącymi działalności Pani Moniki Laskowskiej" Warszawa 44 podjęła decyzję o "wstrzymaniu działań związanych z pełnieniem przez nią funkcji Ambasadorki".

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.