Daily MaverickDutch ‘reformed hacker’ arrested in ShinyHunters investigation, police and boss sayESPN DeportesManchester City: Explicación de los cargos financierosInquirerMWIS recognized for ESG performance with ‘B’ Rating from SynesgyThe Jerusalem PostYashar party unveils plan for young adults with rent caps and military pay raises in campaign pushESPNSources: Dolphins' Achane tore ACL, to miss rest of seasonRTP DesportoLiga Nações. Bruno Fernandes de regresso, Francisco Conceição lesionadoBusiness AMZo wil Vladimir Poetin de komende jaren de confrontatie aangaan met de NAVONOSLaptops, telefoons en tablets verboden bij UvA-opleiding interdisciplinaire sociale wetenschapRFI 中文中美峰会成果寥寥 台湾等敏感议题是谁的牌?ABC News (Australia)Asian grocer firebombed in Melbourne's westLa Presse« Son grand cœur lui a coûté la vie » | Se croyant dans un « jeu vidéo », il tue son père adoptifBillboardJermaine Dupri and Jacquees Hit With Copyright Lawsuit Over ‘Pick It Up’ Collab
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Syreny w Lublinie. Program na żywo przerwany. "Musimy się ewakuować"

Translate

Dron uderzył na terytorium Ukrainy zaledwie 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. W Lublinie zawyły syreny. Jeden z programów transmitowanych na żywo w lokalnej TVP został przerwany, a jego prowadzący zeszli do schronu, o czym poinformowali widzów.

PRzerwany program na żywo

PRzerwany program na żywo

Źródło zdjęć: © Facebook:Adam Kościańczuk, X:WarNewsPl

Jarosław Kocemba

– Szanowni Państwo, musimy na chwilkę przerwać program, ponieważ dostaliśmy alert, a w Lublinie wyją syreny, więc teraz musimy ewakuować się do naszego schronu podziemnego – powiedział prowadzący program w TVP3 Lublin.

– Proszę zachować spokój. Mamy nadzieję, że niedługo do państwa wrócimy. Teraz musimy oddać antenę na sprawy ważniejsze – dodał, po czym na antenie pojawiły się państwowe ostrzeżenia o "zagrożeniu z powietrza".

Gdy zagrożenie minęło, program wrócił na antenę. – Jesteśmy już z powrotem. To był alert. Dostaliśmy go na telefon, wyły też syreny za oknem. Potraktowaliśmy go poważnie. Mamy nadzieję, że państwo również to zrobili. Sytuacja jest, jaka jest; nie jest to nic przyjemnego. Zachowaliśmy spokój. Wszystkie procedury zostały zachowane – powiedział dziennikarz, witając widzów z powrotem.

– Nasłuchujcie, drodzy państwo, właśnie takich komunikatów. Sprawdzajcie to, co się dzieje zarówno w internecie, w radiu, jak i w telewizji. Sytuacja, doskonale wiemy, jest dynamiczna i jest troszkę napięta, więc bierzcie takie komunikaty poważnie, tak jak my to dzisiaj zrobiliśmy. Nikomu nic się nie stało, wszyscy zachowali spokój, a teraz wracamy, drodzy państwo, już do programu – kontynuował prowadzący.

Wojsko potwierdza atak tuż obok granicy z Polską

– Najprawdopodobniej miejscowość Jagodzin znowu została rażona przez bezzałogowy statek powietrzny – powiedział WP ppłk Jacek Gorszewski, rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

– Po raz kolejny w bezpośredniej styczności z naszą granicą operowały drony. Stąd też nastąpiło przekazanie sygnałów do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o możliwym zagrożeniu z powietrza. RCB alarmowało zaś mieszkańców o możliwym zagrożeniu, bo, tak jak wspomniałem, było to w bezpośredniej bliskości naszej granicy – wyjaśnia ppłk Jacek Goryszewski w rozmowie z WP.

Zbigniew Parafianowicz

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.