Sikorski upomina Kreml. "Powinni zrozumieć, na co się ważą"

Radosław Sikorski stwierdził, że Rosja powinna być świadoma przewagi sił sojuszy, gdy grozi Polsce.
Według szefa MSZ NATO i Unia Europejska mają więcej myśliwców, w tym nowocześniejszych, niż posiada Rosja.
Sikorski podkreślił potrzebę jasnego sygnalizowania gotowości do obrony, aby Rosjanie nie popełnili błędu w ocenie sytuacji.
Radosław Sikorski po wizycie w Kijowie przekonywał, że gdyby Rosja zaatakowała Polskę, Europa miałaby wystarczające zdolności, by szybko pokonać agresora. Pytany o to w programie "Bez uników" w radiowej Trójce podtrzymał swoje stanowisko, wyliczając m.in. myśliwce, jakimi dysponują Unia Europejska i NATO.
- Rosja ma 860 myśliwców, Unia Europejska 1600 myśliwców, cały Sojusz Północnoatlantycki 4500 myśliwców. Ostatnia statystyka: myśliwce piątej generacji - bo one by zniszczyły te starsze typy - NATO ma 1100, sama UE 200, a Rosja 40 - mówił Sikorski. To samo powtórzył w swoim późniejszym wpisie na platformie X. "Ku pamięci" - napisał.
Sikorski o groźbach Rosji. Wskazał na sojuszników
Minister spraw zagranicznych zaznaczył, że "towarzysze radzieccy, teraz rosyjscy", powinni uświadomić sobie, z czym wiążą się ich groźby. Na antenie radia odpowiedział również na słowa Nikołaja Patruszewa, doradcy Władimira Putina, który przekonywał, że w przypadku wojny z Rosją "polska państwowość przestanie istnieć w ciągu dwóch, trzech dni".
Sikorski zauważył, że "rosyjscy generałowie grożą nam wojną atomową od 20 lat". - A propagandyści Kremla robią to non stop - dodał.
- To jest ten wymiar, w którym oczywiście Rosja ma przewagę, ale, jak się przekonała w Ukrainie, to jest przewaga, której trudno jest użyć. Przecież gdyby Rosja mogła wygrać tę wojnę szantażem nuklearnym, to już by to zrobiła - stwierdził wicepremier.
Dopytywany, czy nie jest to zbyt duża pewność siebie i skąd bierze się przekonanie, że sojusznicy pomogą Polsce w razie zagrożenia, Sikorski odniósł się do wschodniej flanki sojuszy. Wyjaśnił, że nawet Rada Państw Morza Bałtyckiego - krajów bardziej obawiających się rosyjskiej agresji - "ma większe PKB i budżet obronny w czasie pokoju niż rosyjski w czasie wojny".
"Rosjanie mogą ulec iluzji". Przekaz Sikorskiego na temat obrony ojczyzny
Szef MSZ został też zapytany, czy demonstracja sił NATO jest potrzebna. - Sygnalizowanie strategiczne jest bardzo ważne, bo Rosjanie mogą ulec iluzji - takiej, która skłoniła ich do inwazji na Ukrainę - że ktoś nie będzie walczył - odparł Sikorski.
- Pamięta pani? Oni sobie zabrali na tę inwazję mundury galowe, bo myśleli, że w ciągu trzech dni wkroczą do Kijowa i tam będzie defilada - mówił, śmiejąc się, minister spraw zagranicznych.
- Trzeba Rosjanom uświadamiać zawczasu, że jeśli dokonają inwazji, której nikt sobie nie życzy, to będziemy robić to, co nasi przodkowie od pokoleń. Będziemy bronić polskiej wolności - dodał.
25. rocznica ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych© 2026 Associated Press
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.