Tak zareagował Ławrow na wieści o przylocie amerykańskiego negocjatora do Petersburga

Autor: Jan Matoga Publikacja: Wczoraj, 20 października (21:48)
W Rosji przed przylotem do Petersburga amerykańskiego negocjatora Steve'a Witkoffa panuje nastrój triumfalny. Po serii decyzji i komentarzy ze strony Donalda Trumpa, władze w Moskwie muszą być przekonane, że teraz to one mają „wszystkie karty w ręku”. Pewność siebie na Kremlu osiągnęła wyżyny, gdy minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył, że „Rosja jest gotowa zapoznać się z propozycjami Stanów Zjednoczonych, jednak nie zamierza iść na polityczne ustępstwa”.
Ławrow bez entuzjazmu o wizycie Witkoffa w Petersburgu (fot. IMAGO/Sergey Guneev/Imago Stock and People) /East News
Ławrow przekazał, że Moskwa pozostaje gotowa do rozmów i analizy ewentualnych inicjatyw przedstawionych przez stronę amerykańską. Jednocześnie zaznaczył, że Rosja nie zaakceptuje rozwiązań, które — w jej ocenie — wymagałyby politycznych ustępstw.
Zasadniczo amerykańska historia prezydentury naznaczona jest tym, co stało się już tradycją polityczną i powszechnie akceptowaną metodą: nowy prezydent nie jest związany decyzjami podjętymi przez swojego poprzednika. To wszystko - powiedział cytowany przez TASS Ławrow, odnosząc się do wyraźnych różnic w polityce zagranicznej USA za czasów Joe Bidena i obecnej administracji.
Ławrow dodał, że władze Rosji z zainteresowaniem wysłuchają propozycji przywiezionych przez Witkoffa i Jareda Kushnera - który nie pojawił się we wtorek w trakcie negocjacji z Ukrainą w Oslo, z powodu rzekomych problemów zdrowotnych.
Zobaczymy, co zaproponują. Jeśli zaproponują coś, co przyniesie nam korzyści ekonomiczne i finansowe, to dlaczego nie? - stwierdził szef rosyjskiej dyplomacji i oznajmił:
Nie powinno to jednak wiązać się z żadnymi ustępstwami politycznymi z naszej strony.
Witkoff jedzie po Hubbarda
Według „The New York Times” Witkoff ma w środę negocjować z Rosjanami uwolnienie Amerykanina Stephena Hubbarda, skazanego na kolonię karną za walkę jako najemnik po stronie Ukrainy.
Donald Trump odniósł się do losu 74-letniego Hubbarda podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym. Amerykanin został uznany przez Departament Stanu za osobę bezprawnie przetrzymywaną przez Rosję.
Prezydent USA poinformował, że poruszył w rozmowie z Władimirem Putinem sprawę Stephena Hubbarda.
Wcześniej Witkoff spotkał się w Oslo z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Trump podczas wystąpienia zwiększył presję na ukraińskiego przywódcę, wzywając go do zawarcia porozumienia z Rosją.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.