Rosja gotowa na wojnę z Europą. Putin: Nie będzie zwycięzców
W trakcie piątkowej konferencji prasowej po szczycie Afryka-Rosja, prezydent Rosji Wladimir Putin mówił też o napiętych stosunkach z Europą.
Rosja. Władimir Putin ostrzega Europę. Wskazał na Morze Bałtyckie
Putin - cytowany przez Reutersa - stwierdził, że Rosja jest przygotowana na ewentualną wojnę z Europą, choć jej nie chce. Ostrzegł, że jeśli napięcia zbytnio się nasilą, nie będzie zwycięzców.
Dodał, że Moskwa nie chce, żeby na Morzu Bałtyckim doszło do sytuacji podobnej do tej w cieśninie Ormuz.
ZOBACZ: Rosja grozi sąsiadowi Polski. "W polu widzenia naszej broni jądrowej"
- Rosja popiera wszelkie działania mające na celu przywrócenie stosunków z krajami europejskimi - powiedział w piątek prezydent Rosji Władimir Putin, komentując swoją rozmowę telefoniczną z przywódcami Norwegii i Finlandii.
NATO może zablokować Rosję w kilka godzin. Zatoka Fińska jako "kluczowa arteria"
Po inwazji Rosji na Ukrainę architektura bezpieczeństwa wokół Morza Bałtyckiego zmieniła się na niekorzyść Moskwy. Do NATO wstąpiły Szwecja i Finlandia, co mocno wzmocniło pozycję Sojuszu w regionie.
Na początku października szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna w wywiadzie dla "The Times" stwierdził, że siły Paktu Północnoatlantyckiego są w stanie w ciągu kilku godzin zablokować rosyjskie porty na Bałtyku, w razie agresji ze strony Moskwy. - To kluczowa arteria dla rosyjskiej gospodarki - stwierdził, odnosząc się do Zatoki Fińskiej.
ZOBACZ: Rosja zaatakuje NATO? Prezydent Finlandii ma wątpliwości. "Nie wierzę"
Jedocześnie podkreślił, że takie działania mogą zostać podjęte tylko w wypadku uruchomienia art. 5 NATO, nie będą natomiast realizowane prewencyjnie. - Jeśli Rosja rozpocznie wojnę, mamy plany i praktyczne środki, które możemy podjąć - zaznaczył.
Według estońskiego ministra obecnie przez Zatokę Fińską przechodzi około 60 proc. rosyjskiego eksportu ropy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.