Tusk przekazał "informację dnia". "Trzymajcie kciuki"

Polska jest blisko uzyskania statusu partnera w projekcie utworzenia w kraju centrum serwisowego dla baterii systemu Patriot, poinformował premier Donald Tusk.
Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że trwają finałowe rozmowy, dotyczące ulokowania w Polsce infrastruktury i kompetencji do obsługi systemów Patriot.
Premier Donald Tusk odniósł się do rozmów europejskich przywódców z Władimirem Putinem, podkreślając, że Polska zachowuje ostrożność wobec intencji strony rosyjskiej.
We wtorek na początku posiedzenia Rady Ministrów Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie przekazał, że otrzymał sygnał od wiceszefowej Ministerstwa Obrony Narodowej Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, otwiera się w nowym oknie iż rozmowy, dotyczące utworzenia w Polsce centrum serwisowego dla baterii systemu Patriot, otwiera się w nowym oknie, zmierzają do finału i wiele wskazuje na to, że Polska została wybrana na partnera tego projektu.
Informacje tę potwierdził również wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, otwiera się w nowym oknie, który przebywał w Brukseli, otwiera się w nowym oknie.
Szef rządu podkreślił, że Polska od początku zabiegała o ulokowanie w kraju infrastruktury oraz kompetencji związanych z obsługą systemów. W rywalizacji o udział w projekcie polska strona mierzyła się z kilkoma konkurentami, wśród których były Niemcy, otwiera się w nowym oknie.
Baterie systemu Patriot w Polsce? Donald Tusk zapowiada "dobrą wiadomość"
Premier zaznaczył, że na tym etapie nie może jeszcze oficjalnie potwierdzić rozstrzygnięcia. Jednocześnie wyraził przekonanie, że Polska ma duże szanse na uzyskanie statusu partnera przedsięwzięcia.
- Wiele, wiele na to wskazuje, nie mogę jeszcze niczego ogłaszać, nie jestem uprawniony, ale wiele na to wskazuje, że mniej więcej po zakończeniu posiedzenia rządu dojdzie do nas dobra informacja, że to właśnie Polska została wybrana jako partner do tego nadzwyczaj istotnego z punktu widzenia obronności projektu - przekazał Donald Tusk.
Szef rządu zaapelował również o "trzymanie kciuków za powodzenie rozmów". Zastrzegł, że ostateczny komunikat nie został jeszcze wydany, ale jego zdaniem we wtorek po południu "mogą pojawić się powody do zadowolenia".
Wojna w Ukrainie. Tusk: Wiadomo, w co gra strona rosyjska
Donald Tusk przed rozpoczęciem posiedzenia rządu odniósł się także do rozmów europejskich przywódców z Władimirem Putinem w sprawie możliwego zawieszenia broni w Ukrainie.
Jak przekazał premier, prezydent Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Store rozmawiali z rosyjskim przywódcą po wcześniejszych konsultacjach z Wołodymyrem Zełenskim i stroną amerykańską. Celem było nawiązanie roboczego kontaktu przed planowanymi negocjacjami.
Szef rządu poinformował, że otrzymał relacje z rozmów od obu polityków. Ocenił, że europejska strona jest "bardzo umiarkowanie optymistyczna", jeśli chodzi o szanse na konstruktywne negocjacje w Abu Zabi. Podkreślił również, że Polska zachowuje ostrożność i nie ma złudzeń co do intencji Rosji. - Dla nas ważne jest, że te rozmowy nabierają bardziej konkretnego kształtu - zaznaczył.
Tusk zapowiedział, że Polska będzie wspierać wysiłki na rzecz zakończenia walk, jednocześnie podtrzymując pełne poparcie dla Ukrainy i europejskie stanowisko w sprawie gwarancji bezpieczeństwa dla tego kraju. - Nie miejmy szczególnych iluzji i złudzeń. Wiadomo, w co gra strona rosyjska - powiedział premier. Dodał, że będzie pozostawał w kontakcie z przywódcami, którzy liczą na osiągnięcie zawieszenia broni przed zimą.
"Polityczny WF": Dylemat Konfederacji. Czy zechce wejść w 2027 do rządu?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.