Donald Tusk o wyborach w USA. Ma radę dla Trumpa
- Donald Tusk skomentował wynik wyborów w USA, twierdząc, że "ustabilizuje on sytuację, także w naszym regionie".
- Premier odniósł się także do możliwości wykorzystywania weta przez Donalda Trumpa.
- Tusk stwierdził, że polskie doświadczenia pokazują, że nie jest to najlepsza metoda w prowadzeniu polityki.
Premier Donald Tusk w trakcie konferencji z premierem Czech Andrejem Babisem, który składa wizytę w Polsce, został zapytany, jak wynik wyborów za Oceanem może wpłynąć na sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej.
WIDEO
"Donald Weto". Parafianowicz o dotkliwej porażce Trumpa
WIDEO
- W USA wygrała dziś demokracja. Kocham demokrację. Prezydent Donald Trump powiedział tuż po wyborach, że Demokraci świetnie się spisali. Jak najbardziej zgadzam się z nim tym razem. Mam nadzieję, że te wyniki ustabilizują sytuację również w naszym regionie - mówił Tusk.
- Donald Trump jest wciąż prezydentem. Nie jestem jego doradcą, nie mam prawa doradzać prezydentowi, ale moja rada byłaby taka, żeby nie nadużywać weta jako metody rządzenia. Z mojego polskiego doświadczenia wynika, że weto jest ostatnią rzeczą, która może pomóc w prowadzeniu dobrej polityki - stwierdził Tusk. Cieszę się, że demokracja jest wciąż bardzo żywa - dodał.
Babisz: Mam nadzieję, że Trump zajmie się tym, czym obiecał
Wcześniej na to samo pytanie odpowiadał Andrej Babisz. Stwierdził on m.in., że "wyniki są takie, jakich można było oczekiwać, zwycięstwo demokratów jest porażające".
- Republikanie stracili takie bastiony jak Teksas, a także inne stany. Wygrywali tam przez dziesięciolecia, a teraz przegrali - mówił Babisz. - Na pewno nie zmieni się to, że prezydent Trump ma ogromne kompetencje. I mam nadzieję, że teraz wreszcie zajmie się tym, czym obiecał, czyli zakończeniem wojny na Ukrainie oraz oczywiście w Cieśninie Ormuz - dodał. Babisz stwierdził ponadto, że oba konflikty "mają zasadniczo negatywny wpływ na całą Europę".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.