The Jerusalem PostThe alliance with America is changing, and Israel cannot afford to ignore it - opinionInquirerMunicipal employee shot dead in Bukidnon; manhunt on for suspectsDaily MaverickThe varsity research subsidy game is up — the education department must not back downInquirer EntertainmentBea Millan-Windorski flies to Puerto Rico ahead of 2026 Miss UniversePunch2026 set to be second-hottest year on record — EUColliderApple TV Officially Resurrects Christopher Nolan’s 169-Minute Sci-Fi MasterpieceCBS NewsDemocrats could dust off plans for court reforms after capturing CongressZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe Hollywood Reporter“Saviors of Cinema” and “Money Machine”: Tallinn Puts Spotlight on Kids, Youth Films and Social Media BansThe RegisterUK ministers seek powers to investigate when AI agents are let off the leashGIGAZINEAIのオープンモデル利用率が大きく拡大中、オープンウェイトモデルとクローズドウェイトモデルの違いは何か?BillboardInterscope Expands Into Brazil With Hip-Hop Artist BK, Supernova Entertainment Joint Venture
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, November 6, 2026

Stracony punkt w końcówce meczu. Jagiellonia nie podbiła Sofii

Translate

Jagiellonia Białystok przegrała w Sofii z Lewskim 0:1. Bramkę straciła w końcówce meczu. Mimo naporu w ostatnich minutach drużynie z Podlasia nie udało się wyrównać. Po tym meczu bilans polskiego zespołu to wygrana i trzy porażki.

Stracony punkt w końcówce meczu. Jagiellonia nie podbiła Sofii

Lewski Sofia pokonał Jagiellonię 1:0. Fot. BORISLAV TROSHEV /PAP/EPA

Zwycięską bramkę dla Leskiego Sofia zdobył Stiwan Stojanczow w 83. minucie.

Jagiellonia przed tym spotkaniem w trzech występach wywalczyła trzy punkty i zajmowała 27. miejsce w łącznej tabeli. 

Wiadomo było, że o poprawienie dorobku może być trudno, gdyż Lewski, 27-krotny mistrz Bułgarii, w Lidze Europy zajmował 17. pozycję z czterema „oczkami”, z których trzy zdobył wygrywając w poprzedniej kolejce w Czechach z Viktorią Pilzno 2:1.

Mecz pełen walki

Sztab szkoleniowy Jagiellonii znowu zaskoczył składem, bo dokonał sześciu zmian w wyjściowej jedenastce, która w minioną sobotę zaczynała zwycięski mecz ligowy z Wieczystą Kraków.

Mecz w Sofii od początku był szybki, nie brakowało walki, przewagę w posiadaniu piłki mieli Białostoczanie, starając się w ten sposób kontrolować sytuację na boisku. Przy lepszej skuteczności Jagiellonia powinna była już na początku spotkania objąć prowadzenie. W 6. minucie w doskonałej sytuacji Kajetan Szmyt przegrał jednak pojedynek z bramkarzem Lewskiego Swietosławem Wucowem.

Gospodarze byli zmuszeni do gry w szybkim ataku. W 12. min Apostolos Konstantopoulos wyblokował strzał Reinaldo, w 20. świetnie poradził sobie z tym napastnikiem w polu karnym. W 28. min nieporozumienie między Guilherme Montoią i Tarasem Romanczukiem napędziło atak Lewskiego, ale ostatecznie skończyło się tylko rzutem rożnym dla gospodarzy.

W 33. min groźnie, ale niecelnie, uderzył z pierwszej piłki Everton Bala. W 41. to Jagiellonia przeprowadziła szybki atak, piłka ostatecznie trafiła do Jeremiego Agbonifo, ale płaski strzał szwedzkiego skrzydłowego nie sprawił żadnego kłopotu Wucowowi. W odpowiedzi Sławomir Abramowicz obronił uderzenie Reinaldo.

Zdecydował stały fragment gry

Druga połowa wyglądała już inaczej. Mecz się wyrównał, a wraz z kolejnymi zmianami w składzie zespołu gospodarzy, inicjatywa przechodziła coraz bardziej na stronę Lewskiego.

Najlepszą w tej części meczu okazję Jagiellonia miała w 76. min, gdy Ousmane Sow uderzył technicznie z pola karnego, ale przestrzelił.

Lewski też nie miał czystych, klarownych sytuacji bramkowych, strzały z dystansu albo były niecelne, albo bronił je Abramowicz.

O zwycięstwie gospodarzy zadecydował stały fragment gry w końcówce meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w 83. min rezerwowy Stiwan Stojanczow uderzeniem głową dał gospodarzom wygraną.

Lewski Sofia - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0).

Bramki: 1:0 Stiwan Stojanczow (83-głową).

Żółte kartki: Lewski - Everton Bala, Stivan Stoyanchov, David Kusso. Jagiellonia - Guilherme Montoia, Taras Romanczuk, Jesus Imaz.

Sędzia: Enea Jorgji (Albania).

Liga Europy - zasady awansu

Każdy z 36 uczestników Ligi Europy zagra łącznie z ośmioma różnymi drużynami — po cztery razy u siebie i na wyjeździe. Faza zasadnicza zakończy się 28 stycznia. Osiem najlepszych ekip ze wspólnej tabeli awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, a zespoły, które zajmą miejsca od 9 do 24, powalczą o to prawo w barażach. Drużyny z lokat 25-36 zostaną wyeliminowane. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.