Dworczyk o Pełczyńskiej-Nałęcz. "Pozytywnie się wyróżniała"
Michał Dworczyk, zapytany o możliwą przyszłość Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz odpowiedział, że "trzeba zadać to pytanie pani minister". - Sprawdziła się do tej pory na wielu polach. Mam wrażenie, że polityka stanowi w jej życiu mniejszą część zaangażowania zawodowego - mówił poseł Rozwój Plus.
- Chyba najbardziej doceniam pracę pani minister jeszcze sprzed dobrych kilku lat, kiedy była wiceministrem spraw zagranicznych odpowiedzialnym m.in. za politykę wschodnią i współpracę z Polonią i Polakami - przyznał Dworczyk.
ZOBACZ: Pełczyńska-Nałęcz o "rządzie marazmu". Reaguje na słowa Tuska: Nie będę się wdawać w przepychanki
- Była chyba najbardziej merytorycznym wiceministrem spraw zagranicznych, a w tym rządzie rzeczywiście była jednym z najbardziej merytorycznych członków Rady Ministrów. Były jednak też wiele spraw, z którymi się nie zgadzaliśmy. W związku z tym nasza krytyczna ocena całego rządu jest odpowiedzialnością całej Rady Ministrów - tłumaczył.
Podkreślił jednak, że Pełczyńska-Nałęcz "pozytywnie wyróżniała się na tle współpracowników Donalda Tuska".
Michał Dworczyk w "Gościu Wydarzeń": Rząd od dłuższego czasu dryfuje
Zapytany przez Marka Tejchmana, czy w związku z odejściem minister funduszy i polityki regionalnej rząd Donalda Tuska "się sypie", wskazał, że "ten rząd już od dłuższego czasu dryfuje".
- Nie ma tu żadnych dużych projektów. Nie ma żadnych przełożonych idei - podkreślił. Gdy prowadzący "Gościa Wydarzeń" zauważył,że jest to może spowodowane przywracaniem praworządności, Dworczyk wskazał, że "jest to typowe działanie, którego oczekuje Donald Tusk".
ZOBACZ: Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. Dosadny komentarz polityk z KO
Zdaniem posła Rozwój Plus ten rząd "nie tylko nie podjął żadnych nowych projektów strategicznych istotnych z punktu widzenia państwa, ale także spowolnił bardzo wiele istotnych projektów, takich jak Centralny Port Komunikacyjny czy Polska Energetyka Jądrowa".
- Napięcia w środku, kolejne przetasowania powodują, że już nie zajmują się niczym poza swoimi wewnętrznymi problemami - wskazał.
Jak wygląda bezpieczeństwo Polski? Poseł Rozwój Plus o "efekcie flagi"
Dworczyk mówił także o kwestii bezpieczeństwa kraju, w tym o "efekcie flagi". - Jak ludzie czują się zagrożeni, to zwykle skupiają się wokół rządu. Premier Donald Tusk chce wywołać takie poczucie. Wydaje się, że Rada Ministrów i premier powinni podjąć jakieś działania - przyznał.
Gdy Marek Tejchman zwrócił uwagę na zakupy z programu SAFE, polityk Rozwój Plus odpowiedział, że "można by bardzo długo dyskutować o ich sensowności". - Bardzo dużo słów zostało powiedzianych, dużo wywiadów udzielonych, (...) ale żadne zakupy, nieskokowo, nie wzmacniają bezpieczeństwa, nie budują potencjału obronnego - wskazywał.
ZOBACZ: Pełczyńska-Nałęcz zapowiada: Odchodzę z rządu Donalda Tuska
Poseł Rozwój Plus odniósł się także do możliwego przywrócenia zasadniczej służby wojskowej. - Nie mamy możliwości, żeby z dnia na dzień zacząć szkolić całe roczniki. Natomiast mamy możliwości i zasoby, żeby rozpocząć powszechne szkolenie. Najpierw do tego trzeba zmienić prawo. Później należy rozpocząć cały program - wyjaśnił.
Zapytany, jak szybko można by było wprowadzić taki program, odpowiedział, że rozpoczęte "nie z miesiąca na miesiąc", jednak gdyby była to kwestia priorytetowa to w "bardzo krótkiej perspektywie czasu".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.